Proces Pawła z Pasłęka ruszył w marcu 2010 r. Chłopak jest oskarżony o to, że rok wcześniej zaatakował nożem swoją 11-letnią siostrę, zadał jej wiele ciosów w głowę, szyję, brzuch i klatkę piersiową. W wyniku odniesionych obrażeń dziewczynka zmarła. Następnie rzucił się z siekierą na matkę.
Nastolatka bada już trzeci zespół biegłych z zakresu psychologii i psychiatrii. Poprzednie dwie opnie nie były zbieżne, sędzia Danuta Kachnowicz – na wniosek prokuratora - nakazała więc sporządzenie kolejnej. Być może dzięki specjalistom ze szpitala w Świeciu uda się zakończyć trwający od ponad roku proces.
Początkowo opinia miała być gotowa do 20 maja. Później termin badania wyznaczono na 25 maja, kolejny na czerwiec, a jeszcze inny na połowę lipca.
- Biegli zdeklarowali, że opinię przygotują do połowy sierpnia – mówi sędzia Dorota Zientara, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Elblągu. – 22 lipca rozprawa będzie więc dotyczyć kwestii proceduralnych, a kolejne terminy wyznaczono na wrzesień.
Na opinię biegłych z zakresu medycyny sądowej czekał sędzia Piotr Żywicki, który przewodniczy w procesie Tomasza M. oskarżonego o śmiertelne pobicie półtorarocznego Szymonka. Terminy również ulegały przesunięciu.
- Opinia już jest i zostanie przedstawiona na rozprawie, która odbędzie się 1 sierpnia – informuje sędzia Zientara. I jednocześnie dodaje: - Biegli tłumaczą się nawałem pracy, dochodzą terminy urlopowe i wszystko przeciąga się w czasie. Niestety, bez opinii specjalistów sprawa nie może ruszyć z miejsca.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter