,,Oficer dyżurny policji, w czym mogę pomóc?"

4
18.08.2015
,,Oficer dyżurny policji, w czym mogę pomóc?
fot. KMP w Braniewie
Odbieranie dziesiątek zgłoszeń dziennie, dyslokowanie patroli do poszczególnych zdarzeń, podejmowanie najważniejszych służbowych decyzji, czy sprawowanie nadzoru nad osobami doprowadzanymi do wytrzeźwienia - to tylko kilka zadań, które wykonuje policyjna służba dyżurna. 
Oficer Dyżurny Policji pełni bez wątpienia jedną z najważniejszych osób w policyjnych strukturach. By móc mówić o sprawności w działaniu, która jest niezwykle istotna w z punktu widzenia zadań realizowanych przez Policję, nie można pominąć kwestii prawidłowej komunikacji. Sprawna wymiana informacji z otoczeniem wysuwa na pozycję priorytetową właśnie dyżurnego.
   Funkcjonariusz, który został wybrany do pełnienia tej funkcjo powinien nie tylko prawidłowo przyswoić otrzymaną informację, ale przed wszystkim właściwie ją przeanalizować i przekazać. Odbierając telefon alarmowy nie tylko słucha, ale także zadaje pytania, by uzupełnić wiedzę, którą za chwilę musi się podzielić. To właśnie dyżurny jako pierwszy ma kontakt ze zgłaszającym, to on w trakcie telefonicznej rozmowy stara się ustalić jak najwięcej szczegółów, które ułatwią mu podejmowanie decyzji, a wysłanemu patrolowi przeprowadzenie interwencji. To jako pierwszy oficer dyżurny decyduje o tym, jakie służby i w jakiej ilości wysłać na dane miejsce zdarzenia.
   Dyżurny powinien posiadać odpowiednią wiedzę teoretyczną oraz doświadczenie, a także odpowiednie rozeznanie w obowiązujących przepisach. Ten ,,komendant po godzinach'', bo tak również mówi się o dyżurnym, podczas nieobecności kierownictwa przejmuje na swoje barki ciężar podejmowania najważniejszych decyzji.
   Pośród kilku setek zgłoszeń odbieranych w każdym miesiącu, zdarzają się również niecodzienne sytuację, gdy po drugiej stronie słuchawki rozmówca domaga się interwencji funkcjonariuszy, podczas gdy tak naprawdę sytuacja mogłaby zostać rozwiązana w domowym zaciszu.
   I tak na przykład kłótnia o ostatnią butelkę wina, którą partnerka postanowiła wypić w tajemnicy przed swoim mężczyzną, awantura o szklankę którą każdy z braci uznawał za własną, czy spór o to, kto ma oglądać w domu telewizor nie dziwi już dyżurnego.
   W Komendzie Powiatowej Policji w Braniewie służba na stanowisku kierowania pełniona jest w składzie dwuosobowym, przez dyżurnego i jego zastępcę.
   Dyżurny i jego zastępca pełnią służbę w trybie 12-godzinnym. Po skończonej zmianie, która rozpoczyna się o 8  lub o 20 następuje przejęcie służby. Zmiennik informuje swojego następcę o wszystkim co działo się podczas ostatnich godzin oraz przekazuje całą dokumentację. W pokoju obok taki sam tryb odbywa się między zastępcami dyżurnych. W tym przypadku jednak dochodzi dodatkowy obowiązek – nadzór nad osobami doprowadzonymi do wytrzeźwienia.
   W braniewskiej jednostce znajdują się pomieszczenia dla osób zatrzymanych, z których obraz za pośrednictwem kamer przekazywany jest do stanowiska kierowania. Zastępca dyżurnego kontroluje osadzonych przez wizjer w drzwiach, reagując także na ich wezwania. W trakcie trwania służby zarówno dyżurny jak i jego zastępca odbierają telefoniczne zgłoszenia oraz rejestrują zdarzenia w policyjnych systemach.
   Do zadań na stanowisku kierowania należy także obsługa osób, które zjawiają się na policyjnej „recepcji”. Zgłoszenia o zdarzeniach nie zawsze przecież docierają do funkcjonariuszy drogą telefoniczną. Często jest tak, że ludzie o popełnianych wykroczeniach, czy przestępstwach informują osobiście. Od dyżurnego oraz jego zastępcy taka osoba może dowiedzieć się w jakich godzinach pracuje dany dzielnicowy, z kim może porozmawiać o konkretnej sprawie, jak rozwiązać dany problem.
   Bez wątpienia, tym z czym muszą zmagać się policjanci pełniący służbę jako dyżurni czy ich zastępcy, jest stres. Funkcjonariusze zdają sobie przecież doskonale sprawę, że niejednokrotnie ich decyzja może zaważyć o ludzkim zdrowiu, a nawet życiu.
   Uczucie to znika jednak i zastępowane jest satysfakcją, gdy niosą pomoc drugiemu, potrzebującemu człowiekowi.
sierż. Jolanta Ciszewska, KMP w Braniewie

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Dwie pizze capriciosa i do tego 4 EB.
(2015.08.18)

info

2  
  2
Przecież to zdjęcie z Braniewa, w Elblągu dyżurni nie mają takiego luksusu.
koli (2015.08.18)

info

0  
  1
Do koli: Przecież jest napisane, nieuku, że w Braniewie, więc czego jape drzesz?
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxx (2015.08.18)

info

1  
  0
na interwencje do kolizji czeka się godzinę albo i dłużej ale za to informując że na ulicy tej a tej do auta wsiada pijany kierowca ten sam patrol drogowy jest za 3 minuty.
(2015.08.18)

info

3  
  0