Okazuje się, że kaliningradzcy politycy również nie potrafią trzymać swoich nerwów na uwięzi. Dwaj lokalni politycy (Leonid Gorbienko i Walerij Ustjugow) tak zioną do siebie nienawiścią, że wykorzystują każdą nadarzającą się okazję do zademonstrowania wzajemnej niechęci. Były gubernator obwodu Leonid Gorbienko, który przegrał ubiegłoroczne wybory, o swoją porażkę obwinia m.in. Walerija Ustjugowa, byłego spikera Dumy obwodowej, będącego jednocześnie inicjatorem skutecznej koalicji.
Gorbienko i Ustjugow wracali samolotem popołudniowym rejsem z Moskwy do Kaliningradu. Ogromnym zaskoczeniem dla pasażerów okazało się zachowanie byłego gubernatora Gorbienki, który na chwiejnych nogach podszedł do deputowanego Ustjugowa i wymierzył mu cios pięścią. Deputowany zrobił unik. Rozdrażniło to byłego gubernatora jeszcze bardziej. Mamrocząc coś pod nosem, zadał drugi, także niecelny cios. Pasażerowie usiłowali go uspokoić. Udało się im nawet posadzić go na miejsce. Były gubernator nie dał jednak za wygraną. Po kilku minutach ponowił atak. Tym razem cios był celny. Ustjugow, rosyjski parlamentarzysta, został uderzony pięścią w twarz. Niespodziewany atak przerodził się w szamotaninę na pokładzie lecącego samolotu. Sprowokowany Ustjugow wstał z miejsca i w przejściu między fotelami silnie pchnął podchmielonego napastnika. Były gubernator upadł... Dopiero po pewnym czasie pasażerowie z ogromnym trudem posadzili go z powrotem w fotelu.
Przeciwko byłemu gubernatorowi toczy się teraz postępowanie karne z powództwa cywilnego. Główny zarzut - to chuligaństwo i naruszenie wolności osobistej.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter