Obserwowali kierowców i pieszych

16
09.02.2007
Policjanci z drogówki prowadzili wczoraj (8 lutego) akcję pn. "Bezpieczne przejście". Siedząc w nieoznakowanych radiowozach obserwowali zachowania zarówno kierowców, jak i pieszych.
Nadzorem objęte zostały newralgiczne przejścia głównych ciągów komunikacyjnych oraz te, które są pozbawione sygnalizacji świetlnej. Wykroczenia, jakie najczęściej popełniali kierowcy to wyprzedzanie na pasach oraz omijanie innego pojazdu, który przepuszcza pieszego. Okazało się również, że wielu pieszych przechodzi na czerwonym świetle lub przemierza jezdnie w miejscu nieoznakowanym. Policjanci ukarali jednego kierowcę za wyprzedzanie na pasach oraz trzech pieszych za przechodzenie na tzw. czerwonym świetle i w miejscu niedozwolonym.
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
dajcie ludziom zyc pojecjanci..
ludź (2007.02.09)

info

0  
  0
jednorazowe akcje nic nie dadzą, to by musiał być minium miesiąc, a potem co jakiś czas powinni zrobić powtórki
ona (2007.02.09)

info

0  
  0
No właśnie siedzą w radiowozach bo przy niskich temperaturach to im się tyłka z radiowozów i komisariatów nie chce. W lato to co dzień na ulicy idzie ich spotkać a w zimę to siedzą i się grzeją w cieple zamiast patrolować ulice.
K.M. (2007.02.09)

info

0  
  0
Popieram... jako kierowca spotkalem sie z bezmyslnoscia pieszych... nie paterza na swiatla co gorsza nawet na auta czy jada... wchodza... a po cos chyba jest sygnalizacja PACE!! ;]
(2007.02.09)

info

0  
  0
Jezeli drogowka wroci jak przed paru laty na newralgiczne skrzyzowania naszego miasta by temperować swoja obecnościa piratow to juz będzie dobrze ,wszystko jest lepsze od nic nierobienia za czasowow kom. Brudka
(2007.02.09)

info

0  
  0
Moim zdaniem przejścia dla pieszych "pseudo dwuetapowe" to całkowite nieporozumienie. Malborska - Tysiąclecia pieszy sobie grzecznie idzie a tu BOMBA lewoskręt z Malborskiej i zielone które pali się całe 7 sekund (słownie siedem).
Łopatka (2007.02.09)

info

0  
  0
Żadna moc sprawcza administracyjno-prawna nie rozwiąże problemu tumaństwa drogowego wynikającego z braku kultury i śladowych ilości procesów myślowych mających miejsce w organie nie zawsze dumnie nazywanym głową.
AborygenMiejscowy (2007.02.09)

info

0  
  0
sie zgadzam z aborygenem. trzeba ludzi (pieszych i kierowcow) wychwac. trzeba zaczac od dzieci w szkolach.
(2007.02.09)

info

0  
  0
A ja zgadzam się z Aborygenem Miejscowym . Robi sie idiotyczne rozwiązania komunikacyjne, a potem goni sie policję, by respektowała owe idiotyzmy. Policjant nie zastanawia się ,czy oznakowanie jest logiczne i prawidłowe, tylko ma zadanie wlepiać mandaty za przewinienia i jeszcze premię za to respektowanie. Jak zwykle zwycięża ubogość umysłowa i pseudo prawo. Tylko logiki i rozumu brak. Taka IV RP właśnie.
@ zwyczajna (2007.02.09)

info

0  
  0
Najgorzej to jest z tymi matołami - pieszymi, którzy przechodzą na czerownym. Uważam że to ich powinni najczęsciej karac policjanci mandatami, bo stwarzaja najwieksze zagrozenie dla kierowców, i to takie po min 200zł. Na ktorym skrzyzowaniu nie stanę chociazby na 20 sekund to zawsze ktos wali na czerwonym, a juz najbardziej mnie wkurza jak jest to starsza baba z siatkami !!!!! Brawo dla Policjantów którzy wlepiają mandaty pieszym !!!
krr (2007.02.09)

info

0  
  0