O swoich korzeniach nie można zapomnieć

3
17.05.2014
O swoich korzeniach nie można zapomnieć
Ukraiński język i tradycję pielęgnują coraz młodsze pokolenia (fot. AD)
Dla mniejszości ukraińskiej przynależność narodowościowa znaczy o wiele więcej niż dla innych nacji. Życie z dala od swojej pierwszej ojczyzny bardzo tę grupę jednoczy, a obecne wydarzenia na Ukrainie jeszcze bardziej ją scalają. Dowodem na to był dzisiejszy (17 maja) Dziecięcy Festiwal Kultury Ukraińskiej, który odbył się w Teatrze im. Aleksandra Sewruka.
To już 48. edycja festiwalu. To impreza o wieloletniej tradycji, ciesząca się ogromną popularnością w środowisku ukraińskim. Podczas dzisiejszego festiwalu widownia elbląskiego teatru pękała w szwach: - Festiwal rozpoczął swoją historię w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku, kiedy jeszcze istniało Ukraińskie Towarzystwo Społeczno-Kulturalne – mówi jeden z organizatorów festiwalu, Michał Prytuła. - Od początku odbywał się w Elblągu w różnych formach. Najpierw były to deklamacje i śpiewy. Teraz jest to festiwal ogólnokształcący i występują na nim dzieci, które zarówno śpiewają, deklamują, jak i wystawiają różne scenki czy inscenizacje. To festiwal, podczas którego możemy zobaczyć różne formy ukraińskiej kultury.
   Dziś mogliśmy zobaczyć 28 występów dzieci uczących się języka ukraińskiego w punktach nauczania w szkołach podstawowych i gimnazjach województwa warmińsko-mazurskiego oraz zespoły dziecięce działające przy Związku Ukraińców w Polsce lub innych organizacjach mniejszości ukraińskiej w całym kraju. Na festiwal zjechali Ukraińcy z całej Polski: z województwa warmińsko-mazurskiego, Warszawy, Gdańska, Słupska czy Lęborka. Przybyła także liczna grupa ze szkoły ukraińskiej w Przemyślu, która jutro (18 maja) zaprezentuje kilka pieśni ukraińskich przygrywając na bandurach, tradycyjnych ukraińskich instrumentach. [fotor]
   Ukraiński festiwal odgrywa dużą rolę w procesie wychowania dzieci, integracji oraz poznawania tradycji i języka swoich ojców. Nie zabrakło na nim gości z samej Ukrainy: - Gościnnie wystąpią także aktorzy z Filharmonii Tarnopolskiej  – zapowiada Michał Prytuła. - Ich wykonania będą nawiązywać do teraźniejszych wydarzeń na Ukrainie.
   Ukraińcy to bardzo prężnie działająca mniejszość narodowa na terenie naszego miasta. Mniejszość, która nie odcina się od swoich ojcowskich korzeni, wręcz przeciwnie - na każdym kroku pokazuje, że o swoim pochodzeniu nie można zapomnieć. Stąd i najmłodsze pokolenie uczy się języka swoich dziadków i poznaje ukraińską historię: - Stanowimy zgraną grupę, bowiem łączy nas bardzo wiele, szczególnie w obliczu dzisiejszych wydarzeń na Ukrainie – mówi pochodząca ze Lwowa, obecna mieszkanka Gdańska, Oksana Prytuła. - Najpierw spotykamy się w cerkwi. Po mszy św. rozmawiamy ze sobą, spotykamy się towarzysko. Mamy takie swoje miejsce niedaleko cerkwi. Dzieci przygotowują się tam do różnych konkursów czy występów. Jesteśmy bardzo wdzięczni, że mogą za darmo uczyć się języka ukraińskiego w jednej z gdańskich podstawówek.
   Podczas dzisiejszego festiwalu usłyszeliśmy poezję i pieśni narodowe oraz zobaczyliśmy różnego rodzaju inscenizacje. Zachwycił występ elbląskiej szesnastoosobowej grupy, która zaprezentowała wesołą bajkę pt. „Książę szuka żony”.
   Jutro (18 maja) festiwalu ciąg dalszy. Wszystkich, którym twórczość ukraińska jest bliska, zapraszamy na koncert galowy 48. Dziecięcego Festiwalu Kultury Ukraińskiej.
   
dk

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Marzęcino reprezentowała Wiktoria Zaborowska
(2014.05.18)

info

2  
  2
a może tak do Doniecka?
(2014.05.19)

info

6  
  3
hmm. .to jak to w koncu jest z tymi ukraincami z nami czy nie z nami historia pokazala swoje przyszlosc jest tez delikatnie naszkicowana hee ?? jak ruskie ich przejmuja bez wystrzalu hee?? za jakim czortem stoja nasi pograniczni podobno mamy wiecej wspolnego z nimi niz z zachodem hee?
DuszekCoMaMilionUszek (2014.05.19)

info

1  
  6