O karach za grzechy i zdrowym rozsądku

49
16.02.2018
O karach za grzechy i zdrowym rozsądku
Na służbie. Sierż. sztab. Maciej Krztoń i st. post. Grzegorz Łuczko z elbląskiej drogówki (fot. Michał Skroboszewski)
Kierowcy lekceważą przepisy dotyczące ograniczenia prędkości, a także wjeżdżają na skrzyżowanie na tzw. późnym zielonym. Z kolei piesi przechodzą w miejscach niedozwolonych i uważają, że światło czerwone oznacza „można iść”. Oczywiście, nie wszyscy. To jednak grzechy główne, na które wskazują elbląscy policjanci. Zobacz fotoreportaż.
Nawet pozornie niewielkie naruszenie prawa drogowego może mieć opłakane skutki. Niewielkie w odczuciu kierowców, bo policjanci mogą mieć już inne zdanie na ten temat.
   - Najczęściej popełniane wykroczenia? Przekraczanie prędkości i niestosowanie się do sygnalizacji świetlnej oraz wykroczenia przeciwko pieszym – wymienia sierż. sztab. Maciej Krztoń z wydziału ruchu drogowego Komendy Miejskiej Policji w Elblągu. - To, jeśli chodzi o kierujących, bo jest też duży wachlarz wykroczeń popełnianych przez samych pieszych. Do najczęstszych należy przechodzenie przez jezdnię w miejscach niedozwolonych, „wyskakiwanie” zza pojazdów, jak również ignorowanie sygnalizatora. W ostatnim okresie było dużo zdarzeń z udziałem pieszych – zauważa policjant. - Skutki mogą być bardziej tragiczne niż przy kolizji pojazdów, bo pieszy jest niechronionym użytkownikiem ruchu drogowego.
   - Duży problem jest z osobami starszymi – dodaje st. post. Grzegorz Łuczko. - Wczoraj starsza pani powiedziała, że ma 80 lat i dużej różnicy śmierć pod kołami by jej nie zrobiła.
   - Nie mają już tej dynamiki ruchu, ale mają lekceważący stosunek do przepisów obowiązujących na drodze – mówi sierż. sztab. Maciej Krztoń. - Usłyszałem już „Ja dwie wojny przeżyłam i co ty będziesz mi tu, synek, mówił”.
   - Ciężko jest ukarać osobę 80-letnią, bo to jednak autorytet wiekowy, ale z drugiej strony taka osoba nie zdaje sobie sprawy z tego, jakie zagrożenie sprowadza na siebie, ale i na innych użytkowników ruchu – stwierdza st. post. Łuczko.
   Ale jeźdźmy dalej (i to dosłownie, bo przemierzamy ulice miasta z patrolem drogówki). Jakie kary grożą pieszym za łamanie przepisów?
   - Mandat w wysokości 50 zł za przechodzenie w miejscu niedozwolonym, 100 zł za niezastosowanie się do sygnalizatora – wylicza sierż. sztab. Maciej Krztoń.
   Piesi mają jednak zwykle też coś do powiedzenia, zanim przyjmą mandat. Bo co, jeśli pieszy pokona przejście mimo włączonego czerwonego światła, ale sytuacja ma miejsce późnym wieczorem, na pustej ulicy?
   - O, tak, często słyszymy „A u nas, w Anglii to można”. Tak, ale u nas, w Polsce, ustawodawca nie przewidział takiej sytuacji i przepisy mówią jasno: nie stosujesz się do nich, będzie kara – odpiera sierż. sztab. Maciej Krztoń. - Skoro my zauważyliśmy takie wykroczenie to oznacza, że jednak jechaliśmy.
   - Do każdej sytuacji staramy się jednak podchodzić indywidualnie – zaznacza st. post. Grzegorz Łuczko. - Bo tu nie chodzi o zabawę w kotka i myszkę: jak jesteśmy [policja-red.] to nie można, a jak nas nie ma to można...
   Wątpliwości podczas zatrzymania przez drogówkę mają też kierowcy.
   - Najczęściej, gdy przekraczają prędkość tłumaczą: „Spieszę się”, „Bo dziecko do szkoły zawoziłem” albo „Daj pan spokój! Tu powinna być „siedemdziesiątka”, żadnego zagrożenia nie spowodowałem” - cytuje sierż. sztab. Krztoń. - Są też miejsca w terenie zabudowanym, gdzie dla niektórych kierowców i „setka” nie stanowi problemu.
   - Trzeba myśleć zdroworozsądkowo i z tego ludzi rozliczamy – twierdzi st. post. Łuczko.
   Wczoraj (15 lutego) policjanci zatrzymali m.in. dwa auta osobowe, bo ich niepokój wzbudził stan techniczny pojazdów. Obie kierujące zostały pouczone i zobowiązane do naprawy usterek. Mandatem dla kierowcy zakończyło się holowanie Żuka na drodze ekspresowej, a także dla kierującej, która spowodowała niegroźną kolizję na ul. Hetmańskiej.
   Ponadto policjanci drogówki skontrolowali miejsca wskazane przez mieszkańców na mapie zagrożeń bezpieczeństwa.
   
A

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Zbierają na 500+ i na swoje dodatkowe urlopy.
(2018.02.16)

info

14  
  18
Nic o okupowaniu lewego pasa? A to jest plaga i to bardzo niebezpieczna, bo może spowodować, że pojazd uprzywilejowany nie dojedzie na czas do wezwania. Co do przechodzenia na czerwonym, to fajnie byłoby gdyby policjanci częściej interweniowali przy aptece w pobliżu skrzyżowania Pl Jagellończyka z 12 Lutego. Niemal nie ma tygodnia żebym ktoś mi nie wszedł tam pod samochód na swoim czerwonym świetle. I jeśli już jesteśmy przy światłach. .. Dlaczego w ostatnim czasie skracane są i tak za krótkie światła (chociażby te okolicy "Feniksu").
BabyDriver (2018.02.16)

info

10  
  3
o pan żaba na zdjęciu :)
jasiek (2018.02.16)

info

16  
  4
Kochany lord w akcji:)
Miki:) (2018.02.16)

info

7  
  6
Nie gadajcie bzdur bo zaba to jedyny normalny w tym fachu i jescZe ma poczucie humoru . Normalny facet w pracy bez focha
(2018.02.16)
A rowerzyści nadal jada chodnikami i pieszych przeganiaja i jęzdza po przejściach dla pieszych. A policją pozwala na to.
(2018.02.16)
Donosiciel dać mu premie bo to jakiś doradca:)
Miki:) (2018.02.16)
jak każdy o jegp orientacji
sjsjs (2018.02.16)
Czy przechodzenie przez ulice w odległości ponad 150m od przejścia jest wykroczeniem?
Ciekawski (2018.02.16)

info

6  
  0
Szacuneczek Miśki - kierowca B C E D - każdy stary kierowca ma dla was szacunek. W wielu sytuacjach wy pomagacie nam - i tak samo możecie liczyć na pomoc od nas. Jak ktoś jeździ w długie trasy to wie o co chodzi. ..
S......T...... (2018.02.16)



Reklama X