Niewybuch na Modrzewinie. To nic nadzwyczajnego?
Policjanci zabezpieczają znalezisko do czasu przyjazdu saperów (fot. Witold Sadowski)
Elbląscy policjanci zostali powiadomieni o kolejnym niewybuchu, tym razem znalezionym na Modrzewinie. Na miejsce pojechali funkcjonariusze z grupy minersko-pirotechnicznej, którzy do czasu przyjazdu saperów, zabezpieczyli relikt z czasów drugiej wojny światowej. - To nie jest dziwne znalezisko - stwierdza asp. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu. - Średnio raz w tygodniu otrzymujemy takie zgłoszenia, a w czasie przebudowy dróg, patrol minerski wzywany był nawet co drugi dzień.