Niech ten dąb przypomina nam o drodze do wolności
Dąb wolności został zasadzony, przysypany ziemią, a na koniec podlany przez jednego z uczniów SP nr 18 (fot. AD)
Jedno jest pewne - jeżeli nie zostanie wyrwany albo zniszczony, przetrwa setki lat. Elbląg, tak jak Poznań, Lublin czy Kraków, ma swój własny Dąb Wolności, który zasadzono w Parku Planty. Jak mówił prezydent Jerzy Wilk to także świetna okazja do tego, żeby przypomnieć o roli elblążan w tym żmudnym procesie zdobywania wolności. Zobacz więcej zdjęć.