Kiedy strażnicy graniczni w pojeździe służbowym czekali przed przejazdem kolejowym na ul. Lotniczej zauważyli, że pewna kobieta podbiega do innych samochodów i coś prosi kierowców. Jeden z funkcjonariuszy wybiegł z pojazdu i usłyszał od niej, że pali się mieszkanie. Jak się okazało, zapalił się tam piecyk gazowy. Funkcjonariusze natychmiast wbiegli do mieszkania i ugasili pożar. Sprawdzili też, czy nie ma tam innych osób. Ze względu na duże zadymienie, otworzyli okna i zabezpieczyli mieszkanie do czasu przybycia Straży Pożarnej.
por. SG Andrzej Juźwiak, rzecznik prasowy Komendanta Morskiego Oddziau Straży Granicznej w Gdańsku
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter