Na drogach jest bezpieczniej

8
09.04.2009
Na drogach jest bezpieczniej
O bezpieczeństwie na drogach mówił dziś dziennikarzom kom. Robert Mikusik, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Elblągu (fot. KMP Elbląg)
Przynajmniej tak wynika z policyjnych statystyk. W pierwszym kwartale 2009 roku na terenie działania KMP w Elblągu doszło do 43 wypadków drogowych, w wyniku których zginęło sześć osób. To nieco lepiej niż w porównywalnym okresie roku ubiegłego. Główną przyczyną wypadków nadal jest nadmierna prędkość.
Według danych Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Elblągu, na naszych drogach doszło do 43 wypadków, a to o dziewięć mniej niż w pierwszym kwartale 2008 r. - To i tak zbyt wiele – mówi kom. Robert Mikusik, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Elblągu. – Życzylibyśmy sobie, by ich w ogóle nie było. Nadal giną ludzie – w tym roku już sześć osób, a 61 zostało rannych. Policjanci odnotowali też mniej kolizji: w 2008 r. było ich 497, w 2009 r. – 469. Przyczyną wypadków najczęściej jest nadmierna prędkość, kolizji zaś nieudzielanie pierwszeństwa przejazdu lub najechanie na samochód poprzedzający. Do wypadków dochodzi najczęściej z winy kierujących, choć zdarzają się również niefrasobliwi piesi. W tym roku spowodowali już siedem zdarzeń drogowych. Na szczęście nie było ofiar śmiertelnych. Policjanci wytężyli też siły w walce z nietrzeźwymi kierowcami. - W tym roku zatrzymaliśmy ich 64, a w roku ubiegłym 60 – mówi komisarz Mikusik. – Dwukrotnie zwiększyliśmy ilość badań na obecność alkoholu - 660 w roku 2008 do 1200 w roku bieżącym. Sprzyjają temu akcje typu „Trzeźwość i narkotyki” czy najnowsza, ogólnopolska kampania „Sprawdź, czy Twoje picie jest bezpieczne", podczas której kierowcy badani są alkotestem, otrzymują też ulotki informujące o stężeniu alkoholu w organizmie po wypiciu np. kieliszka wina. W tym roku elbląscy policjanci wypisali 3 900 mandatów (w pierwszym kwartale 2008 r. – 3 090). – Głównie były to kary za przekroczenie prędkości oraz za brak zapiętych pasów bezpieczeństwa czy nieprawidłowe przewożenie dziecka – wyjaśnia naczelnik drogówki. W pracy policjantom pomagają też fotoradary. To one ujawniły tylko w tym roku 450 wykroczeń, głównie przekroczenie prędkości na terenie miasta. Jak wynika z policyjnych statystyk w Elblągu jest nieco bezpieczniej, ale czy to wystarczy? - Na pewno nie spoczniemy i będziemy prowadzić kolejne działania, by to bezpieczeństwo zwiększyć – zapewnia kom. Robert Mikusik.
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

mam pytanko, na których drogach jest bezpieczniej? Na tych istniejących czy na tych które powstaną za X lat?
droga (2009.04.09)

info

0  
  0
Ble ble ble
(2009.04.09)

info

0  
  0
W tym ile było lewych kolizji ? Bo piszę pracę doktorską o prawych i lewych kolizjach.
(2009.04.09)

info

0  
  0
Jest bezpieczniej, prosze to powiedzieć rodzinom tych ok 6000,ktorzyv gina co roku w polsce na drogach i ponad 120.000 rannych, to prawie wojna. Czemu polscy kierowcy tak nie szaleją na drogach Szwecji, czy Niemiec ?, niech nasza policja robi to samo co tamta, a efekty przyjdą same.
(2009.04.09)

info

0  
  0
Co do kolizji to podejrzewam, że ludzie coraz chętniej podpisują między sobą oświadczenia, bo nie ma sensu czekać pół godziny czy godzinę na radiowóz.
(2009.04.10)

info

0  
  0
Redahtory wiecie o przestępczych zapędach niebieskich i ich rodzinek tępych czy po kilkunastu godzinach usuniecie ten wątek jak pierwszy. Dzieci nie bujcie się tych w mundurkach bo to patologia.
(2009.04.10)

info

0  
  0
Kłamstwo, kłamstwo i jeszcze raz kłamstwo. Znamy te policyjne statystyki które co roku są robione dla poprawienia wizerunku policji. Wystarczy zmiana kwalifikacji czynu i już jest lepiej na papierze.
Prokurator (2009.04.10)

info

0  
  0
Ja również uważam, że dla dobrej statystyki w naszej Policji robi się bardzo wiele. Np. nie przyjmuje się zgłoszeń o kradzieży samochodów - w przypadku gdy jest prawdopodobieństwo że się nie odnajdzie - co odczułam na własnej skórze. Mówi się dużo o bezpieczeństwie na drodze tj. sprawności samochodów, stanu trzeźwości kierowców, a o stanie technicznym dróg - ani mru mru! Ostatnio na Browarnej wpadłam w "TAKĄ" dziurę, że uszkodzona felga nie nadawała się do naprawy. Ale to nic - poczekać trzeba jeszcze trochę aby dziur było mniej - z kilkunastu dziur zrobi się jedna duża dziura i będzie bezpieczniej!. I znowu statystycznie poprawi się bezpieczeństwo!!!
EMK (2009.04.14)

info

0  
  0