Wczorajszą Galę otworzył młody recytator Miłosz Koczorowski. W wierszu, który przedstawił, padły słowa: „Czas ucieka a dzieciństwo jest przecież takie krótkie”. Przyglądając się osiągnięciom uczestników tegorocznego Konkursu zastanowić się można, skąd te dzieciaki biorą czas i chęci do tego, by czas wspomnianego krótkiego dzieciństwo jak najpiękniej wypełnić wyjątkowymi zainteresowaniami. Krystyna Przybylska, organizatorka Konkursu, uważa, że to my dorośli dajemy przykład młodszym pokoleniom: - By dziecko miało swoje hobby, by rozwijało się także poza szkołą, by potrafiło dostrzec i być wrażliwym na problemy innych nie wystarczy nauka. To jest chyba przykład z domu, tak się mi wydaje. Rodzice tych dzieciaków sami są aktywnymi ludźmi. Dlatego tak ważne jest by zachęcać dzieciaki do szukania dziedzin, w których będą mogły się spełnić. By zaszczepić w nich wrażliwość i empatię. By dzięki nam poznały, ze w życiu trzeba mieć pasję.
Celem Konkursu „Najlepszy” jest promocja najaktywniejszych młodych elblążan. Co trzeba zrobić by zostać „Najlepszym”? Nic prostszego. Wystarczy pięknie żyć i kochać poznawać świat, być zaangażowanym w pomoc innym, patrzeć sercem, odnaleźć w sobie talent i go rozwijać, spełniać się w swoich pasjach i być dobrym człowiekiem.
- To nie jest konkurs dla wszystkich – powiedziała w rozmowie z nami Krystyna Przybylska. - Szukamy bowiem osób ambitnych i kreatywnych. Chcemy promować dzieci, które znają swoją wartość, dzieci, które mają swoje osiągnięcia, swoje pasje, zainteresowania, sukcesy. A do tego potrafią się „zareklamować”. Wiem jak jest to ciężkie, bo ja sama nie potrafiłabym tak zaprezentować się przed komisją by ją zaciekawić, by jurorzy oddali na mnie swój głos, i by docenili akurat mnie i moje osiągnięcia.
- Konkurs został wymyślony po to, by dostrzec i docenić dzieci kreatywne z osiągnięciami pozaszkolnymi – kontynuuje Krystyna Przybylska. – To są świetnie uczące się dzieciaki, które mają średnią powyżej 4,5. Poza tym mają coś jeszcze: swoje pasje, zainteresowania. I to jakże rozległe. Interesują się tańcem, muzyką, sportem, ale też są wolonatariuszami i pomagają na przykład chorym dzieciom. To jest niesamowite! Dlatego właśnie te dzieci, taką młodzież chcemy promować, bo oni przecież kiedyś nas zastąpią w Elblągu.
[fotor]
Wszystkie te „przeszkody” pokonało pięciu laureatów: Natalia Wojniewicz, Katarzyna Tokarska, Joanna Slewa, Rozalia Grabowska i Adam Romanowski. Dodatkowo przyznano trzy wyróżnienia, które trafiły do: Matusza Zajkowskiego, Krzysztofa Olszaka i Marty Bilewicz.
Słusznie jednak zauważył goszczący na Gali Grzegorz Nowaczyk, wicemarszałek sejmiku wojewódzkiego, że każdy z uczestników zakwalifikowanych do Konkursu może czuć się zwycięzcą, i dodał: - To wielka frajda spotkać się w moim rodzinnym mieście z taką młodzieżą. Jesteście wspaniałymi, wrażliwymi ludźmi, którzy patrzą na życie nie tylko z perspektywy dzienniczka ucznia ale z dużo szerszej. Życzę wam, byście realizowali swoje marzenia, byście nadal byli tak aktywni, kreatywni. Po prostu byście byli sobą.
Nam nie pozostaje nic innego jak pogratulować młodym elblążanom i przyłączyć się do życzeń wicemarszałka.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter