Mieszkańcy mogą składać podania o pozwolenia na broń

27
01.04.2014
Mieszkańcy mogą składać podania o pozwolenia na broń
Mieszkańcy dzielnicy Nad Jarem oraz Bielan od wczoraj mogą składać do Policji wnioski o wydanie pozwoleń na broń palną, myśliwską. Mniej restrykcyjne przepisy obowiązują tylko dla nich, a to z uwagi na zagrożenie ze strony pojawiających się na osiedlach dzików.
O pozwolenie na broń palną nie jest łatwo. Nie będą mogli jednak powiedzieć tego mieszkańcy elbląskiego osiedla Nad Jarem oraz Bielan. Ci bowiem, taką broń jeżeli tylko złożą odpowiednie podanie, dostaną praktycznie z automatu. Policja przygotowała już kilkadziesiąt sztuk używanych strzelb i sztucerów, które to będzie można zakupić lub wypożyczyć za niewielką opłatą. Sami mieszkańcy będą musieli jednak dokupić do nich amunicję.
   Elbląska policja od początku roku odnotowała kilkanaście przypadków pojawienia się na wymienionych osiedlach dzików. Nic więc dziwnego, że ich mieszkańcy czują się tym zaniepokojeni. Ukłonem w ich stronę ma być łatwość uzyskania legalnego uzbrojenia. Na mocy nowych przepisów w jednym mieszkaniu będzie można posiadać tylko jedną sztukę broni oraz nie więcej jak 100 sztuk naboi. Jeżeli ktoś będzie chciał posiadać większą ilość broni i amunicji, będzie musiał złożyć dodatkowe podanie do komendanta.
   - Nie będzie z tym najmniejszego problemu - mówi rzecznik policji. - Przecież rozumiemy potrzeby naszych mieszkańców, i nie chcemy by ci, co rusz jeździli do sklepu, gdy skończy im się amunicja do strzelby lub sztucera. Ja sam jestem wielkim miłośnikiem broni i uważam że wszyscy powinni mieć dostęp do nawet najbardziej wymyślnych jej rodzajów.
   Jeżeli dziki zaczną pojawiać się w innych dzielnicach, policja rozważy rozszerzenie tych ulgowych przepisów na pozostałych mieszkańców Elbląga.
   
   
Zespół Prasowy Policji

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
dobry żarcik
czytelnik1234 (2014.04.01)

info

24  
  0
Wolę czarnoprochowca bez zezwoleń, przy dobrym kalibrze wywinie dzika na drugą stronę.
(2014.04.01)

info

12  
  3
buahhahaha jasnee. .. ..
pil (2014.04.01)

info

4  
  1
To jakis żart ?? Dziki sa pod ochroną i raczej Nadlesnictwo powinno Robic Z tym pożądek. .a nie dawac ludziom broń. ..
Semi666 (2014.04.01)

info

10  
  10
prima aprilis!
yoda (2014.04.01)

info

19  
  0
Sądzę, że lepiej byłoby umożliwić nabywanie ręcznych granatników z ładunkiem atomowym. To skuteczniejsza broń na dzika. Takie strzelanie ze zwykłego sztucerka lub flinty może się źle skończyć dla polującego ze względu na możliwość odbicia naboju od zwierza. Trzeba bardzo uważać aby strzelać pod tzw. włos. Ręczne granatniki są sprawdzoną bronią na te zwierzęta. Sądzę również, że prezydent Wilk udzieli " dyspensy" na te polowania. Nareszcie ktoś mądry podjął konkretną decyzję.
Kaligula (2014.04.01)

info

9  
  0
widać że to żart bo pod artykułem nikt się nie podpisuje. A zwłaszcza rzecznik prasowy.
1234rt (2014.04.01)

info

7  
  0
a co z polowaniem na wilka co straszy czerwone kapturki w Elblążkowie
leśniczy (2014.04.01)

info

10  
  0
dobre, dobre. .. ktos kto nie wie ile naprawde jest zachodu zeby dostac taka bron (nawet czasowo - to nie jest kwestia kilku miesięcy), to moze uwierzyc
beniu (2014.04.01)
Miesiąc czasu zajmuje zdobycie pozwolenia na broń ostrą. Zapisujesz się do klubu strzeleckiego najlepiej Garda Kaczory. Piszesz egzamin i jazda.
ktosław (2014.04.01)