Miasto podsumowuje: ferie na półmetku

4
02.02.2016
Miasto podsumowuje: ferie na półmetku
W Centrum Sportowo-Biznesowym można potrenować m. in. judo i kick-boxing, fot. MS (arch. portel.pl)
Drugi tydzień ferii w pełni, warto więc podsumować miniony tydzień, by zobaczyć jak kształtowała się frekwencja na poszczególnych zajęciach kulturalnych i sportowych organizowanych w miejskich instytucjach. Z tego typu zajęć skorzystało ponad pięć tysięcy trzysta dzieci (dokładnie 5352 osoby).
W instytucjach kultury
   W Centrum Sztuki Galerii EL z zajęć warsztatowych skorzystało ponad 300 dzieci, podobna ilość wzięła udział w spotkaniach z historią w Muzeum Archeologiczno-Historycznym (335 dzieci). Najwięcej młodych elblążan odwiedziło Bibliotekę Elbląską (siedzibę główną i filie), łącznie aż 979 dzieci.
   
   Na sportowo
   Absolutnym rekordzistą jeśli chodzi o frekwencję jest Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji, z którego oferty skorzystało w ubiegłym tygodniu około 2.500 aktywnych uczestników. Powodzeniem cieszą się również zajęcia w Centrum Sportowo-Biznesowym - 738 osób i Międzyszkolnym Ośrodku Sportowym - blisko 500 osób.
   Ferie w Elblągu wciąż trwają, a my zachęcamy do zapoznania się z informatorem dotyczącym ferii i aktywnego spędzania czasu wolnego.
   
Łukasz Mierzejewski, Biuro Prasowe Urzędu Miejskiego w Elblągu

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Szkoda że miasto nie dało kasy na organizowanie ferii w owych instytucjach. Wydało informator (ciekawe za ile?) i nic więcej.
(2016.02.02)

info

1  
  0
Informator to fajny pomysł, ale ktoś kto go przygotowywał powinien zmienić miejsce pracy. 1.Informacje niepełne - na co narzekają zarówno instytucje, jak i odbiorcy, którzy nie mogą skorzystać, bo się nie zapisali. 2.Formuła i sposób poukładania tekstu pozostawia wiele do życzenia. 3.Działanie na ostatnią chwilę najczęściej nie jest trafionym pomysłem. Informator jest, informacje ma niepełne a do tego zajęcia nakładają się czasowo, co utrudnia korzystanie z różnorodnych ofert. Warto dać to zdania to wykonania komuś innemu, a naprawdę będzie to jeden z lepszych pomysłów na informację i promocję możliwości spędzania czasu wolnego w mieście. A co do kasy to niech instytucje poderwą ze stołków swoich pracowników i poszperają we własnych - wcale nie małych - budżetach. Jak się chce to wszystko można!
(2016.02.03)

info

0  
  0
A właśnie szperają we własnych portfelach i nie siedzą na stołkach. Zawsze można zgłosić się do instytucji (zastąpić tych siedzących na stołkach) i poprowadzić zajęcia z dziećmi jako wolontariusz
(2016.02.03)

info

1  
  1
Informator to raczej porażka z kilku względów. Zabrakło podstawowej informacji, Wszystkie instytucje dysponowały określonymi zasobami lokalowymi i nie były z gumy. Mogły przyjąć określoną liczbą chętnych. O czym chyba zapomnieli niektórzy rodzice!!!!
buuuuuuuuuuuu (2016.02.04)

info

0  
  1