Mało, coraz mniej

7
16.07.2001
Mimo zapowiedzi władz Elbląga, że podwyżki dla nauczycieli wynikające ze znowelizowanej Karty Nauczyciela nie odbiją się negatywnie na budżecie miejskiej edukacji, 1 września w placówkach oświatowych wprowadzony zostanie "plan oszczędnościowy".
2400 elbląskim nauczycielom szkół podstawowych, średnich, gimnazjów i przedszkoli ubędzie w nadchodzącym roku szkolnym tyle godzin, ile wynosi 260 etatów (1 etat to 18 godzin tygodniowo - red.). Dla większości pedagogów oznacza to przejście na "goły" etat. - Uznaliśmy, że tak będzie lepiej - mówi Artur Zieliński, rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Elblągu. - Miasto mogłoby przecież zachować dotychczasowy stan rzeczy i zwolnić prawie 300 z nich. W ramach planu oszczędnościowego w szkołach może także dojść do łączenia mniejszych klas, a w średnich - grup językowych. Gorsze informacje Urząd Miasta ma dla przedszkolanek. 1 września w 30 miejskich przedszkolach zabraknie pracy dla 30 nauczycieli. - Części z nich, pod warunkiem uzupełnienia wykształcenia w czasie kursu organizowanego przez Państwową Wyższą Szkołę Zawodową, zaproponowaliśmy przejście do pracy w specjalnych ośrodkach wychowawczych - dodaje Artur Zieliński. - Wypowiedzenia otrzyma jednak około 16 osób. Wydatki na szkoły i przedszkola w Elblągu wyniosą w 2001r. 133 mln zł. Połowę tej kwoty - prawie 60 mln - samorząd dokłada do zmniejszającej się z roku na rok subwencji z budżetu państwa. Z powodu realizacji zapisów w Karcie Nauczyciela w tym roku miastu zabraknie na oświatę co najmniej 6 mln zł.
AJ

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Biedni nauczyciele rozbijają się luksusowymi samochodami wykonując zlecenia w trakcie zwolnień lekarskich. Nie wierzycie, ok. przykład: Koralowy Mercedes - wypadek, zielony metalik Mercedes 4 kolizje 2 na podwójnym gazie, Astra schlana skasowana... teraz Audi czeka aż go pani nauczycielka zmasakruje po alkoholu, wszak alkoholowe ma zlecenie.
nazwisko do wiad. redakcji (2001.07.16)

info

0  
  0
nie przesadzajcie z tymi nauczycielami, wcale nie zarabiaja tak zle, ja tak jak kazdy chcialbym zarabiac wiecej ale nie mam wolnych wakacji za ktore mi placa
(2001.07.16)

info

0  
  0
"Uznaliśmy, zrobiliśmy, zadecydowaliśmy" - no, no! Pan Artur pięknie opowiada o działaniach prezydentów i zarządu. Och jak płyniemy....
Mariusz (2001.07.16)

info

0  
  0
Droga Redakcjo,w przedszkolu pracują nauczycielki .Dziewczynka chodząca do przedszkola/4-6 lat/to przedszkolanka/określenie przestarzałe/oraz chłopiec-przedszkolak. N-l przedszkola pracuje 22 godz.tyg,a np.na świetlicy-26 godz.
i. (2001.07.17)

info

0  
  0
Jak to jest z tymi nauczycielami? Pracują po parę godzin dziennie, mają ferie zimowe, 2-miesięczne wakacje i jeszcze chcą więcej zarabiać. Pytam - za co? Że stresująca praca? Niech popracują w pierwszym lepszym sklepie albo biurze obsługi klienta. Że wyczerpująca? No ja przepraszam - zapierniczam 6 dni w tygodniu po 9 godzin za mniejsze pieniądze niż oni i nie narzekam jakoś. Bez przesady - nauczycielem nie jest się dla kasy przecież! Tak mi się przynajmniej wydawało...
Mulder (2001.07.17)

info

0  
  0
a ja Ci Mulder proponuje na tydzien byc nauczycielem i po tych kilku godzinach pracy w szkole - jak piszesz - wrocic do domu i dalej pracowac, czyli sprawdzac prace klasowe, sprawdzany i wypracowania (około 120 tygodniowo), przygotowac klasowki na nastepny tydzien... piszesz, że nie ma stresu? myslisz, ze w szkole to jak w niebie? szalone dzieciaki i jeszcze bardziej szaleni rodzice... nauczyciel wcale nie pracuje przez 18 godzin, czyli tyle, ile ma w etacie, tylko o wiele, wiele wiece - w domu! Proszę bardzo zamien się! Ciekawe, kto dłużej wytrzyma, Ty na miejscu belfra, czy belfer na Twoim miejscu
belfer (2001.07.17)

info

0  
  0
Czy ktoś się zastanawia nad tym, że to są wychowywane następne pokolenia Polaków, w klasach łączonych z okrojonymi lekcjami wf-paranoja, ważne żeby posłowie i inne "tałatajstwo" w rzadzie dobrze zarabiali, nauczycielami niedługo będą bezrobotni brani na prace interwencyjne, ponieważ nikt normalny w tym zawodzie pracował nie będzie, cieszę się, że moje dziecko zdało właśnie maturę i ma ten bałagan z głowy
Jerzy C. (2001.07.17)

info

0  
  0