Lewica na ostatniej prostej: Elbląg ma duży potencjał

25
13.11.2014
Lewica na ostatniej prostej: Elbląg ma duży potencjał
Od lewej: Michał Glock, Janusz Nowak, Sławomir Malinowski (fot. AD)
- Podczas kampanii wyborczej przewijało się stwierdzenie, że Elbląg jest miastem biednym i zadłużonym. Zadłużonym, owszem, ale pieniądze zostały dobrze wydane na poprawę funkcjonowania miasta, a także na przygotowanie terenów inwestycyjnych. A biednym na pewno nie jest. Jego bogactwem są mieszkańcy – na ostatniej prostej przed niedzielnymi (16 listopada) wyborami głos zabiera Janusz Nowak, który z listy SLD-Lewica Razem ubiega się o prezydencki fotel.
Wszystkie komitety, chcąc zdążyć przed ciszą wyborczą, organizują konferencję za konferencją. Zapraszają dziennikarzy, by po raz ostatni zachwalać swoich kandydatów na radnych i tych, którzy ubiegają się o najważniejsze miejsce w ratuszu, czyli fotel prezydenta miasta. Podsumowują również kampanię wyborczą.
   - Kampania była merytoryczna, wszystkie komitety przedstawiły swoje programy, które teraz mieszkańcy będą analizować – mówi Janusz Nowak, kandydat na prezydenta Elbląga z KW SLD-Lewica Razem. - Dziękuję za kampanię fair play – prawie wszystkie komitety grały czysto.
   Janusz Nowak podkreślał również trzy najważniejsze punkty swojego programu: Elbląg ma wrócić do swojej świetności przemysłowej, port ma rosnąć w siłę, a fachowców ma edukować Regionalne Centrum Praktycznej Nauki Zawodu.
   Dziś było też o oszczędnościach. Janusz Nowak nie jest skłonny do ostrych cięć w administracji: - To prawda, że w Urzędzie Miejskim pracuje wiele osób, ale to ludzie kompetentni, a zadania, których przed nimi coraz więcej, same się nie wykonają. Zapewne reorganizacja jest konieczna, ale nie można mówić o masowych zwolnieniach.
   Do ostrych cięć jest natomiast gotowy Sławomir Malinowski, który ubiega się o mandat radnego z listy SLD-Lewica Razem: - Chodzi o przynależność Elbląga do różnych związków miast i gmin – wskazywał. - Roczne składki kosztują nas ponad 100 tys. zł, a trzeba się zastanowić, co Elbląg zyskuje na tych członkostwach.
   Do spojrzenia za wschodnią granicę namawia z kolei Michał Glock, również kandydat na radnego. Współpraca z Kaliningradem ma nam się opłacić. Ekonomicznie.
   - Elbląg ma duży potencjał – przekonuje lewa strona sceny politycznej, ale z żalem przyznaje, że podczas tej kampanii nie udało się pewnych stereotypów przełamać.
   
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Tak widac to w rankingach miast :) Kto wierzy w takie bzdury ?
(2014.11.13)

info

13  
  1
Przykro mi panie Nowak, ale jakoś nie wierzę, że jest pan w stanie skutecznie działać na rzecz Elbląga. Głosić piękne hasła - to pan potrafi, ale nic poza tym.
(2014.11.13)

info

17  
  5
A Pan Glock niech spada do punktu ksero, w którym zaczynał swoją karierę.
Obecnyradny (2014.11.13)

info

16  
  1
Panie Januszu ! Elbląg potrzebuje takich jak Pan. Ludzi z otwartą głową.
PolitycznyObserwator (2014.11.13)

info

3  
  20
o matko i córko. .. .Malinowski znów się pcha, karierowicz. .. ..
pustamiska (2014.11.13)

info

17  
  3
Komuchy z Elblaga won do Kaliningradu, macie blisko do swojej ojczyzny !!!!!
dasdsa (2014.11.13)

info

9  
  3
Jest lepiej Panie Nowak, bo wierzę, że pozbyłeś się kuli u nogi. Jednak za póżno dla Pana i SLD. Dalsze lekceważewnie osób niepełnosprawnych w naszym mieście zaprowadzi Pana ugrupowanie polityczne w niebyt w dalszej perspektywie. Dobrze Pan wie, że myślenie nie boli[ chociaż niektórych bardzo]. Pozdrawiam.
WyborcanieSLD (2014.11.13)

info

6  
  4
Zlać to SLDeeeee
MariuszLewandowski-Fc (2014.11.13)

info

4  
  2
a co zlał się Pan Panie Mariuszu, czy tylko Pan nie zdążył?
(2014.11.13)

info

3  
  2
a nowak swoje odgrzewa kotlety miernota polityczna
(2014.11.13)

info

4  
  0