Legenda Marka Kotańskiego ożyła pod dębem tolerancji

3
19.08.2008
Legenda Marka Kotańskiego ożyła pod dębem tolerancji
Na spotkaniu.
Dzisiaj (19 sierpnia) mija szósta rocznica śmierci Marka Kotańskiego. Z tej okazji zorganizowano krótkie spotkanie pod dębem tolerancji zwanym również "Marek". Na placu Słowiańskim o godz. 16.00 odbył się happenig. Każdy, kto wspominał go pozytywnie i reaguje na słowo TOLERANCJA musiał przyjść!
Marek Kotański był człowiekiem wielkiego serca, który nie mógł przejść obojętnie obok tragedii rozgrywających się na jego oczach. Pomagał ludziom z marginesu społecznego powrócić do normalnego, dawnego życia. Szczególną opieką otoczył narkomanów, bezdomnych, byłych więźniów, ale również osoby zakażone wirusem HIV. Szukał nowych rozwiązań, starych problemów. [fotor] Był charyzmatycznym twórcą i liderem Monaru oraz Markotu, z czego jest najbardziej znany. Jednakże mało kto wie, że stworzył ponad 160 placówek pomocy i leczenia dla uzależnionych, chorych, bezdomnych, dla ludzi znikąd. Zwykł o sobie mawiać, że „sprzedał się ludziom”. "Dąb Marek" został posadzony 6 lat temu w dniu pogrzebu człowieka - legendy podczas specjalnego koncertu na Bulwarze Zygmunta Augusta. Relacja Marty Hajkowicz:
oprac. Anieze

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

No to Słoniny tam napewno nie będzie
(2008.08.19)

info

0  
  0
A co ma do tego słowo, ,tolerancja''. Chyba bardziej pasowałoby, ,miłosierdzie''? I co to za plakat jest w tym tle?Może ktoś na portelu był i wie?
(2008.08.20)

info

0  
  0
Do poprzednika. Czy w każdym okienku i na każdy temat musisz coś "mądrego" wpisać. Rozumiem że zalecili ci klawiaturową terapię. Każde lekarstwo które na frustracje pomaga jest dobre Szybkiego powrotu do normalności.
bodo (2008.08.20)

info

1  
  0