Kto odbuduje Mostek Elewów?
- Mostek to nie nasza kompetencja. Przy naprawie Srebrnego Potoku skupiamy się na swojej podstawowej działalności, jaką jest dbałość o cieki wodne. Mostami z reguły zajmują się administratorzy dróg, w których ciągu mosty leżą. Jak dotąd nie podjęto żadnych ustaleń z administratorem Bażantarni, które by tę sytuację zmieniały. W związku z czym nie zaplanowano w Wodach Polskich środków finansowych na odbudowę wspomnianego mostku – wyjaśnia Bogusław Pinkiewicz z Zespołu Komunikacji Społecznej i Edukacji Wodnej Spółki Wody Polskie.
Kto więc odbuduje Mostek Elewów? Jak przyznaje Łukasz Mierzejewski z biura prasowego Urzędu Miejskiego w Elblągu, „są rozbieżności w tym, do kogo mostek należy”. - Most powstawał w innej sytuacji prawnej i własnościowej, „siłami” Zarządu Zieleni Miejskiej i tak to po prostu zostało. Zbudowano go jako atrakcję szlaku, ale kto miał się nim zajmować, tego do końca nie wiadomo. Nazywał się nawet mostkami Elewów: jedna jego odnoga prowadziła na teren Zarządu Zieleni Miejskiej, druga na teren Nadleśnictwa Elbląg - mówi Łukasz Mierzejewski.
Jak podkreśla Mierzejewski, jeśli mostek ma być odbudowany, to przy porozumieniu trzech instytucji: Urzędu Miejskiego w Elblągu, Nadleśnictwa Elbląg i Wód Polskich. - Tak, jak było to w przypadku koryta rzeki. Nie uważamy, że my całkowicie i bezpośrednio musielibyśmy to zrealizować. Jeśli się dogadaliśmy z korytem rzeki, to jest szansa, że dogadamy się również z mostkiem. Na razie skończmy remontować szlak czerwony - mówi urzędnik.
Bezpośrednio po powodzi odbudowę Mostka Elewów wyceniono na 700 tys. zł.
- Jest to wycena maksymalna i była ona robiona do odszkodowań po powodzi. Zerwanie mostka pokazało, że musi on mieć solidną konstrukcję. Wersja z wyceny to konstrukcja łukowata, nie tylko drewniana i odpowiednio zabezpieczona. Ten koszt maksymalny można obniżać. Aktualnie nie mogę powiedzieć, że miasto ma stuprocentowe plany odbudowy mostu, musimy się pochylić wspólnie z innymi podmiotami nad tym problemem - mówi Łukasz Mierzejewski.