Komendant broni Straży Miejskiej

38
30.09.2014
Komendant broni Straży Miejskiej
Jan Korzeniowski przedstawił sprawozdanie z działalności Straży Miejskiej (fot. RG)
- Nie polujemy na kierowców, ale nie może być tolerancji dla łamania prawa. Dlatego głównie pouczamy, rozdając żółte kartki. Skupiamy się na sprawach związanych z porządkiem i czystością, bo mimo nowych przepisów, umów i deklaracji podpisywanych przez mieszkańców, problem ze śmieciami nadal istnieje. Dlatego Straż Miejska jest potrzebna – mówił dzisiaj na sesji Rady Miejskiej komendant Jan Korzeniowski.
Komendant Straży Miejskiej przedstawił radnym sprawozdanie z działalności tej formacji, której działalność od dłuższego czasu budzi emocje wśród mieszkańców. Przypomnijmy, że likwidację Straży Miejskiej zapowiadał w poprzedniej kampanii Jerzy Wilk, ale gdy został prezydentem, okazało się, obietnica nie zostanie spełniona. Na rozwiązanie tej formacji nie zgodzili się radni opozycji, negatywne opinie wyrazili również komendanci policji, dlatego zamiast likwidacji prezydent zaczął mówić o reorganizacji.
   - Nie jestem politykiem, tylko pracownikiem samorządowym. Kieruję tą formacją od 18 lat, tworzyłem ją od podstaw. Straż Miejska powstała po to, by odciążyć policję i zająć się sprawami, którymi nikt wcześniej się nie zajmował, między innymi dbaniem o czystość i porządek w mieście – przypomniał radnym komendant Jan Korzeniowski. - W najbliższym czasie chcemy wprowadzić kilka zmian w naszej działalności. Podzielimy miasto na osiem rejonów, przydzielając do nich odpowiednią liczbę strażników, by być skuteczniejszym. Kładziemy nacisk na edukację w szkołach, regularnie organizując spotkania z dziećmi, od 1 września w naszych szeregach pracuje specjalista ds. profilaktyki społecznej. W przyszłym roku chcemy uruchomić ekopatrol. Potrzebne są na to pieniądze, by kupić nowy samochód, bo nasze dwa auta są już całkowicie wyeksploatowane.
   Obecnie w Straży Miejskiej pracują 24 osoby (w tym 5 kobiet): 22 strażników i dwie osoby administracji. Koszt jej utrzymania to ponad 1,4 miliona złotych. Większość pieniędzy jest przeznaczana na pensję (średnia miesięczna pensja netto to 2153 zł), bieżące utrzymanie (paliwo, naprawy aut, koszty biurowe) to 133 tysięcy złotych rocznie.
   - Nie polujemy na kierowców, ale nie może być tolerancji dla łamania prawa. Dlatego głównie pouczamy, rozdając żółte kartki. Skupiamy się na sprawach związanych z porządkiem i czystością, bo mimo nowych przepisów, umów i deklaracji podpisywanych przez mieszkańców, problem ze śmieciami nadal istnieje. Dlatego Straż Miejska jest potrzebna – mówił Jan Korzeniowski. - W wielu przypadkach pouczamy mieszkańców, w ciągu ostatnich ośmiu miesięcy wystawiliśmy 1010 mandatów, żaden nie został anulowany przez sąd, co świadczy o naszej skuteczności – przekonywał komendant.
   
RG

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Panie Korzeniowski, zgłoszenie szkody na mieniu miasta, wskazałem kto szkodę zrobił, dnia 16 września 2014r. Mejl do Straży Miejskiej wysłałem. Załaczyłem zdjęcie. Telefonu w tym dniu 986 przez 40 minut nikt nie odbierał. ŻADNEJ REAKCJI, . ŻADNEJ ODPOWIEDZI NA INTERWENCJE. Korzeniowski, nie pieprz bzdur, bronisz swojej dupy, bo to jest "UŁAD ZAMKNIĘTY".
STOPSITWIEMIEJSKIEJ (2014.09.30)

info

59  
  2
ZA komuny nie było tyle służb, i jakoś dawali radę a teraz urzędniki dbają o własne stołki i gdzie te obietnice wyborcze nie idę na żadne wybory.
wyborca46 (2014.09.30)

info

40  
  1
Przez Straż Miejska Wilk przegrał wybory które sie odbędą.
(2014.09.30)

info

32  
  6
na bruk, niech idą ulice remontować, darmozjady, a nie nękać ludzi. ..
elbaelba (2014.09.30)

info

38  
  2
Panie komendancie marne to wystąpienie przez 18 lat trzy przypadki złapania na gorącym uczynku. A jeśli chodzi o pouczenia to te statystyki jakoś mało wiarygodne.
(2014.09.30)

info

29  
  2
Ha ha ha a psy srają i straż nic nie robi, młodzież klnie jak szewcy i też nic (a taki dumny byłem z Elbląga jak duńskie gazety pisały o wysokich mandatach za przeklinanie na ulicach naszego miasta i stawiały za wzór duńskim samorządowcom).
wrss (2014.09.30)

info

22  
  3
Strażnicy Miejscy w Elblągu znalezli sobie cichy zakątek do. .. obżerania się pizzą i hamburgerami w godzinach pracy w pizzerii "U Benka", przy ul. Kopernika, róg Traugutta. Możecie ich tam nakryć często. Ja ich spotkałem, to jeden gruby mi groził, ze mnie do sądu poda albo mandat wlepi. Tylko za co? Nie dokonałem przecież przestepstwa, nakrywając ich w trakcie żarcia w godzinach pracy.
Widzęiwiem (2014.09.30)

info

28  
  3
Nie bronię ich pod obronę, ale. .. Zanim oskarżysz - sprawdź, czy nie mieli akurat przerwy. .. I zmierzyć czas rzekomego przesiadywania w lokalu. Wystarczyło dyskretnie włączyć nagrywanie filmu w komórce i wtedy śmiało walczysz :) A tak to Twe słowa są deczko pustawe i nic nie warte :) Co nie zmienia faktu, że Straż Miejska w Elblągu jest niepotrzebna. Szkoda, że obecnie rządzący prezio nie dotrzymał w tej kwestii obietnicy przedwyborczej. ..
paraszut (2014.09.30)

info

5  
  11
dziwny tytuł jak co to najwyżej broni własne cztery litery
(2014.09.30)

info

19  
  1
taaaaa, żółte kartki, pouczenia. Mam pecha bo nigdy ich nie dostalem, zawsze mandat i to za grzechy, ktore wychwycila kamera, na ktora w cieplym pokoiku wpatruje sie pracownik strazy
(2014.09.30)

info

14  
  1