Kina nie ma, neon świeci

7
18.05.2015
Kina nie ma, neon świeci
W sobotę w warszawskim Muzeum Neonów "odpalono" "Syrenę" (fot. Martyn Janduła)
Pocięty na kawałki był już przygotowany do wyrzucenia na śmietnik. Egzekucja odwlekała się w czasie, bo... ktoś o nim zapomniał. Na szafie przeleżał kilka lat aż w końcu trafił w dobre ręce. Neon kultowego elbląskiego kina "Syrena" został odrestaurowany i świeci jak nowy. W Muzeum Neonów w Warszawie, obok "Heliosa" i "Śląska", gdzie po sąsiedzku błyszczy "Praha". Ma więc filmowe towarzystwo. Zobacz zdjęcia.

12 maja 1957 zmieniono nazwę najbardziej popularnego wówczas elbląskiego kina „Stoczniowiec” na kino „Syrena” i taki neon "odpalono" na dachu budynku. "Reprezentacyjne, nowoczesne z szerokim ekranem tzw. zero znalazło się w czołówce kin Wybrzeża, po gdańskim „Leningradzie” i gdyńskiej „Warszawie” – tak w latach 60. ubiegłego wieku pisały o elbląskiej „Syrenie” lokalne gazety.
   Niestety, z czasem kino zaczęło podupadać. Nie było pieniędzy na remont, frekwencja spadała, aż w końcu kino zostało zamknięte. Budynek rozebrano 18 stycznia 2008 r., a na jego miejscu zaplanowano budowę luksusowego apartamentowca (budowa ruszyła w 2014 r.). Dobrze znany elblążanom neon miał zawisnąć, gdy Willa Syrena będzie ukończona. Plan jednak się zmienił.
   - W tym roku przekazaliśmy neon „Syrena” do warszawskiego Muzeum Neonów – poinformowała nas miesiąc temu Anna Durzyńska z Grupy Capital Park, która kupiła teren po "Syrenie". - Trwają prace renowacyjne prowadzone przez profesjonalną firmę, specjalizującą się w tego typu pracach. Neon był w bardzo złym stanie technicznym – wskazała - i konieczna była szeroka renowacja polegająca m. in. na naprawie liter przestrzennych, wykonanie nowej konstrukcji do podkładów, szkła neonowego oraz instalacji.
   - To właściwie nie był neon, to była ruina – wspomina Ilona Karwińska, dyrektor warszawskiego Muzeum Neonów. - Tylko eksperci wiedzieli, co to było, bo w płaskich kawałkach metalu były dziurki, w które kiedyś wchodziły rurki neonowe.
   Ale remont neonu, za który zapłaciła Grupa Capital Park, postępował i "Syrena" coraz bardziej przypominała siebie sprzed lat. Uroczyste rozświetlenie nastąpiło w sobotę (16 maja) podczas Nocy Muzeów. Ale zanim "Syrena" zaprezentowała się po liftingu, obserwujący kiwali głowami i słychać było: "Czy to Femina"? Warszawiacy nie mogą odżałować swojego kultowego kina, które zostało zamknięte w ubiegłym roku i z nim kojarzyła się nasza "Syrena". Trzeba przyznać, budziła zainteresowanie, czym zupełnie zdziwiona nie była dyrektorka Muzeum Neonów.
   - "Syrena" to wyjątkowy neon, jakiego w naszej kolekcji dotychczas nie mieliśmy – przyznała Ilona Karwińska. - Neony zwykle mają regularne litery, tu jest inaczej.
   Ci, którzy sobotni wieczór odwiedzili muzeum na warszawskiej Pradze jako pierwsi mogli zobaczyć niebieski blask elbląskiej "Syreny".
   - Dzisiaj odpalimy neon w takiej krasie, jak wtedy, gdy odpalono go 40-50 lat temu – cieszyła się Ilona Karwińska.
   W tłumie odwiedzających Muzeum Neonów nie zabrakło elblążan. - Specjalnie przyjechałam, by zobaczyć naszą "Syrenę" – przyznała jedna z pań.
   I tak neon elbląskiego kina "Syrena" dołączył do neonów innych, nieistniejących już kin, jak "Śląsk" w Warszawie czy "Helios" w Grudziądzu. Na hali obok "wisi" "Praha", a w pobliżu mnóstwo innych świetlików: bar kawowy Jaś i Małgosia, Biblioteka, Jubiler, neony z warszawskich dworców PKP, na pobliskiej restauracji błyszczy "Warszawa Wschodnia".

Agata Janik

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

.. .i tak oto warszawka położyła łapę na kolejnej elbląskiej perełce. Stolica już dawno odbudowana, kosztem m. in. naszych cegieł zresztą, ale jak widać, szybko przywykli do absorbowania obcego dorobku kulturowego i nadal traktują resztę kraju jak chłopa pańszczyźnianego.
antysłoik (2015.05.18)
Do @antysłoik A co stało na przeszkodzie aby ktoś z Elbląga zajął się tym neonem, wyremontował i przekazał go np. do elbląskiego muzeum? Gdyby nie sentymentalizm ludzi z grupy Capital Park (cecha przecież zupełnie rzadka wśród kapitalistycznych inwestorów, zwłaszcza spoza elbląskich układzików) oraz to, że w Warszawie ktoś pomyślał o stworzeniu skansenu dawnych neonów, sczezłby napis z kina Syrena na śmietniku lub trafił na złom do któregoś z prominentnych lokalnych przedsiębiorców od surowców wtórnych. To nie Warszawa zburzyła piękne wille w rejonie ul. 1 Maja, nie ona sprzedała gdzieś cichaczem unikatowy most, zburzyła kosciół na Robotniczej zastępując go jakimś betonowym szkaradztwem, nie rozpieprzyła największego w Polsce basenu kąpielowego itepe itede.
Niemyślpłytko (2015.05.18)
Ten neon miał trafić na odbudowany budynek - tak to zapowiadano!
(2015.05.18)

info

8  
  0
Tak to prawda. Niemyślpłytko, masz w 100% rację. Jesli chodzi o stary kościół na ul. Robotniczej czy inne zabytki to także mi ich szkoda.
Piotr39 (2015.05.18)
Czy ktoś wie, kto zaprojektował te logo Syreny?
(2015.05.18)

info

4  
  0
Wielki szacun tym, którzy uratowali ten neon. Jak będę miał kasę to go odkupię.
Boloztaczką (2015.05.18)

info

4  
  0
Wy co Elblag oddajecie jak diablu dusze ci co go grabicie sprzedajecie oddajecie ograbiacie z wszelkiego piekna i uroku ci ktorzy go nie kochacie nie zaslugujecie byc istniec i mieszkac w naszym pieknym miescie zdrajcy my jako Elblazanie nie istniejemy troche oddali nas olsztynowi troche gdansku i troche warszawie az Mi zal KOCHAM ELBLAG ELI.
(2015.05.18)

info

2  
  1



Reklama X