Kierunek "Malediwy" (Letnie przystAnki odc. 9)

8
30.08.2025
Tym odcinkiem kończymy nasz wakacyjny cykl „Letnie przystAnki”. Finał będzie z przytupem, bo zabieram Was na "Malediwy". Lecimy! Zdjęcia.

Pierwszy raz do tego miejsca trafiłam jako dziecko. Zaprzyjaźnieni z moimi rodzicami sąsiedzi mieli domek letniskowy w pobliskich Siemianach (powiat iławski). Nie było tu wówczas parkingu, wiat, ani leśnej, spacerowej ścieżki. To piękne jezioro oczarowało mnie tak bardzo, że wracam tu bardzo często.

- Jezioro Jasne jest małe (powierzchnia lustra 10,7 ha) lecz stosunkowo głębokie – głębokość maksymalna – 19,8m, średnia – 8,1m. Przezroczystość wody wynosi 10 metrów. Wody jeziora, ze względu na małą żyzność, są niezwykle ubogie w roślinność. Wokół brzegu dominuje sit rozpierzchły, roślina swoim wyglądem przypominająca wielki szczypior, rośnie tu też mech torfowiec. Dno jeziora porasta gęsto jeden gatunek wodnego mchu. Ubogi świat żyjących tu zwierząt stanowią głównie bezkręgowce wodne takie jak, larwy ważek, chruścików i ochotek. Warunki te powodują, że świat ryb jeziora ograniczony jest do jednego gatunku – okonia – czytamy w materiałach przygotowanych przez Zespół Parków Krajobrazowych Pojezierza Iławskiego i Wzgórz Dylewskich.

Co jest przyczyną jego przyrodniczej niezwykłości?

- Jezioro Jasne prezentuje rzadko w Polsce spotykany typ jeziora oligotroficznego, czyli ubogiego w substancje odżywcie. Dodatkowo jest to jezioro o kwaśnej wodzie (pH 4.3), znajdujące się na podłożu krystalicznym, składającym się z grubych i średnio grubych ziaren piasku o miąższości powyżej 30 m. Jest to jezioro, które swoimi cechami przypomina jeziora skandynawskie. Każda niedozwolona ingerencja ze strony turystów, np. kąpiele w jeziorze, wydeptywanie i niszczenie roślinności przybrzeżnej, palenie ognisk, zaśmiecanie brzegów, mogą przyczynić się do powstania niepożądanych zmian w jakości wód tego unikatowego zbiornika. Jezioro nie posiada naturalnych dopływów ani odpływów – informuje to samo źródło.

Czyli wszystko już Jasne? Jeśli kąpiel jest w nim zabroniona, to co tutaj można robić? Wokół jeziora jest piękna, leśna spacerowa ścieżka. Można spacerować, delektować się ciszą i pięknymi widokami. Ja po prostu zabieram kijki, przyjaciół (zdjęcia, które widzicie wykonała właśnie moja przyjaciółka) i robimy mały trekking. Polecam odwiedzić rezerwat w słoneczny dzień. Woda ma wówczas cudowny, turkusowy kolor. Stąd potocznie nazywane jest to miejsce polskimi Malediwami.

Kierunek Malediwy (Letnie przystAnki odc. 9)
Jezioro Jasne, fot. Kamila Wlazło

Wśród okolicznych mieszkańców krąży kilka legend związanych z jeziorem. Nie jeden śmiałek szukał tu bursztynowej komnaty, jednak jest to (chyba🤣) tylko legenda. We wspomnieniach przedwojennego mieszkańca pobliskiego Jerzwałdu zapisana została niezwykła opowieść o tym jeziorze. Przytoczmy jej fragment.

"Wtedy właśnie z toni Jasnego wynurzają się trzy grube powrozy, które jakby ciągnięte przez niewidzialną rękę podnoszą się z głębin i wijąc się opadają w różnych miejscach na brzeg porośnięty mchem i szuwarami. Tam też leżą w ciemności, jakby zagubione i zapomniane. Jednak tego, który je tam znajdzie, nakłaniają jakby, aby je pochwycił i uniósł. Wielkie niebezpieczeństwo grozi jednak śmiałkowi, który ujmie je w ręce."

 

Z Elbląga do rezerwatu jest około 67 km. Auto można zostawić na bezpłatnym parkingu Nadleśnictwa Susz. Stąd przygotowana przez leśników dydaktyczna ścieżka poprowadzi was wprost nad jezioro Jasne.

Tak dojedziesz.

 

Dziękuję Wam za wspólne letnie podróże. I do zobaczenia na portEl.pl!

Anna Dawid

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Sorry ale byłem nad tym jeziorem dwa lata temu, bo poczytałem że takie właśnie Malediwy. Rzeczywistość była zupełnie inna. Zero pięknej wody, ot zwykłe jezioro.
(2025.08.30)
A ja byłem na Malediwach. Wróciłem rozczarowany, widoki takie sobie, wody byle jakie, nudno i smutno. Ani to raj, ani nawet czyściec. Czasem zachwyty snobów mogą człowieka skierować na manowce.
Parco Molo (2025.08.30)
@Parco Molo - Chyba kolejnych snobów, wiesz chociaż gdzie są Malediwy?
(2025.08.30)
Dla mnie nie ma znaczenia do jakiego akwenu trafia przefiltrowany przez moje nerki Ż... r, lub Ż.... c, oba napoje smakują znakomicie nad Kumielą, Jansnym czy na Malediwach. Oczywiście wisienką na torcie jest ciśnięcie puszki do wody - taki swoisty podpis - Polacy tu byli - aż się k.. a wzruszyłem.
Dziad Domniemany (2025.08.30)
Bo to by może trzeba na Duzediwy, zamiast na Malediwy pojechać... 🤔
(2025.08.30)
@Dziad Domniemany - serio wyrzucasz puszki do wody wieśniaku ? żenada
damian11111 (2025.08.30)
@damian11111 - No widać że ty damian, to taki właśnie damian.....
(2025.08.30)
byłem, nawet się kąpałem... szału nie ma
(2025.08.30)

info

1  
  2