Już po raz trzeci w Ratuszu Staromiejskim otwarta zostanie wystawa starych motocykli. Kilka pochodzi z kolekcji Radosława Nadworskiego: - Będzie m.in. Jawa, Tropik, takie, jak można podejrzeć w starych filmach – zapowiada pasjonat starej motoryzacji, który może poszczycić się kolekcją ok. 20 motocykli. Wszystkie odrestaurował sam, no, czasem z małą pomocą przyjaciół. Co posiada?
- Jest WSK, Junaki, SHL, Jawa, Tropik, są i motocykle rosyjskie jak Iż, jest i motorynka. O, i stary komarek, ale jeszcze nieskończony – wskazuje Radosław Nadworski. - Wszystkie są na chodzie, bo jak są zrobione to na perfekt – zapewnia.
Przyznaje, że najgorętszym uczuciem darzy motocykle polskie.
- WFMka, Junaki – wylicza. - Tata miał Junaka i tak to się chyba wszystko zaczęło. Sam miałem motorynkę, później fascynowały mnie nowsze motocykle, sportowe, ale gdzieś tak od 10 lat moją pasją są stare, polskie maszyny.
Ale marzy o … niemieckim motocyklu wojennym zundapp s750.
Radosława Nadworskiego pasją do starej motoryzacji zaraził wujek, Wiesław Mroczek, który z sentymentem wspomina lata 60. i boską SHLkę.
- To był wówczas motocykl marzeń – mówi. - To był też pierwszy mój motocykl, który dostałem od rodziców, gdy miałem 16 lat. Bardzo piękny motor, polskiej konstrukcji – zachwyca się. - Każdy marzył, by taki motor mieć, dlatego też i taki zrekonstruowałem. Młodość się przypomina i dziewczyny, i wyjazdy na zabawy wiejskie. Dużo by opowiadać...
Wiesław Mroczek ma w swojej kolekcji ok. 15 motocykli, a wśród nich skuter, Osę.
- Osa i na crossach była i do Indii była wysyłana, było zachwycenie – mówi pasjonat. - To było marzenie pań. Skuterek po prostu.
Obaj panowie o swojej pasji mówią z oddaniem.
- Jeden zbiera znaczki, inny hoduje gołębie, a my rekonstruujemy motocykle – kwituje Wiesław Mroczek.
Pasjonatów starej motoryzacji już dziś zachęcamy do odwiedzenia Ratusza Staromiejskiego. Tam 11 marca staną motocykle, piękne jak przed laty.
- Wystawa odbędzie się po raz trzeci, ale pokażemy inne modele – mówi Krzysztof Nowacki, również właściciel kolekcji motocykli z czasów PRL i organizator wystawy. - Oczywiście, coś się powtórzy, ale i tak myślę, że będzie bardzo ciekawie
Krzysztof Nowacki zaprezentuje trzy swoje maszyny: MZ ETZ 250, SHL M11 i …
- Motorower Karpaty, dość nietypowy rosyjski dość rzadki okaz w Polsce – zachwala.
Otwarcie wystawy zaplanowano na godzinę 18. Wówczas przy motocyklach staną ich właściciele. Będą opowiadać historię każdej maszyny, będzie można wymienić się wspomnieniami i doświadczeniem. Wystawa będzie czynna codziennie do 28 marca.Patronatem objął ją prezydent Elbląga.
Patronat medialny nad wystawą starych motocykli objęła Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl