Jest postulator procesu beatyfikacyjnego Aleksandry Gabrysiak

38
03.07.2023
Jest postulator procesu beatyfikacyjnego Aleksandry Gabrysiak
Aleksandra Gabrysiak fot. arch. prywatne
Biskup elbląski ustanowił postulatora procesu beatyfikacyjnego elblążanki lek. med. Aleksandry Gabrysiak. Przypomnijmy, że proces rozpoczął się 5 lutego br. w trzydziestą rocznicę jej tragicznej śmierci.

Postulator to osoba odpowiedzialna za przygotowanie i prowadzenie procesu beatyfikacyjnego. Według prawa kanonicznego, postulatora ustanawia właściwy biskup diecezjalny, jednocześnie udzielając mu koniecznego pełnomocnictwa. Głównym zadaniem postulatora jest zebranie informacji o życiu i opinii kandydata na osobę, która ma zostać uznana za błogosławioną lub świętą.

Decyzją biskupa elbląskiego Jacka Jezierskiego postulatorem w procesie beatyfikacyjnym Aleksandry Gabrysiak będzie ks. dr Marcin Pinkiewicz. - W pracy będą go wspierali jako wicepostulatorzy ks. dr Jan Uchwat oraz dr Małgorzata Prusak - czytamy na stronie diecezji elbląskiej.

Przypomnijmy, że Aleksandrę Gabrysiak wraz z przybraną córką zabił w jej własnym mieszkaniu jeden z jej podopiecznych, będący na przepustce z więzienia. 6 lutego br. minęło 30 lat od tego tragicznego wydarzenia. Doktor Aleksandra Gabrysiak, mimo, że sama była niepełnosprawna, pomagała potrzebującym, chorym, bezdomnym, wykluczonym. Była społeczniczką, angażowała się w pomoc samotnym, uzależnionym od alkoholu. Tych ostatnich przyjmowała nie tylko w poradni, ale także szukała ich w domach, w melinach pijackich, przyjmowała ich we własnym mieszkaniu. Ożywiła działalność klubu Abstynenta „Żuławy” i wielu alkoholików zawdzięcza jej powrót do normalnego życia.

Jest postulator procesu beatyfikacyjnego Aleksandry Gabrysiak
Tragiczne wydarzenia upamiętnia tablica umieszczona na budynku, w którym mieszkała i zginęła dr Aleksandra Gabrysiak i jej córka Maria (fot. AD)

   - Aleksandra Gabrysiak wykonywała swoją pracę bardzo starannie i dynamicznie. Była aktywna. Wychodziła naprzeciw swoim pacjentom, w pewnym sensie ich poszukiwała. Widziała potrzebę działań profilaktycznych, opiekuńczych, charytatywnych, postpenitencjarnych oraz terapeutycznych. Intensywne życie religijne, szlachetność jej obyczajów, ofiarność w wypełnianiu szeroko rozumianej misji lekarza, czy wreszcie pozytywne głosy uznanych i szanowanych osób ze środowiska medycznego na temat pani doktor, sprawiły, że podjąłem decyzję o rozpoczęciu sprawy Aleksandry Gabrysiak, lekarza medycyny, córki Jana i Jadwigi z domu Grajek, w formie procesu o beatyfikację - mówił biskup 5 lutego br. elbląski Jacek Jezierski uzasadniając rozpoczęcie procesu beatyfikacji Aleksandry Gabrysiak.

Kontakt z postulatorem procesu beatyfikacyjnego Aleksandry Gabrysiak w tym linku.

daw

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
To postępowanie ośmiesza kościół katolicki !!! To przykład szukania na siłę " błogosławionych"i " świętych ", bo bez nich kościół czuje że umiera... skoro już musi to, proponuję Lecha Wałęsę jak umrze. @ JPII
(2023.07.03)
Ta Pani powinna być wzorem dla wielu lekarzy.
poinformowany (2023.07.03)

info

42  
  13
Czy każdy katolicki "święty" ma dzieci zaliczone?
Ks trynkiewicz (2023.07.03)
Ja też chcę być beatyfikowany za umiejętność dawania radę prowadzić działalność gospodarczą w tym kraju. Płacenie podatków i ZUS i tolerowanie PiS
Art :) (2023.07.03)
Przyjmowała w domu i wiemy jak to się skończyło!!!! Czy aż tak warto było się poświęcać??? Zginęło niczemu nie winne dziecko. !!!!!
Gggg (2023.07.03)

info

23  
  10
Dlaczego normalni ludzie nie mają płacone szkodliwego za znoszenie tępych pisowców
(2023.07.03)

info

39  
  22
Jaki portal, tacy komentujący. Wyrazy współczucia dla jednych i drugich.
(2023.07.03)

info

23  
  9
Zwykły przyzwoity człowiek, nigdy nie zabiegający o, ,świętość, ,pozostawiony samemu sobie w chwilach trudnych przez wszystkich... gdzie byliście jak potrzebowała wsparcia? A teraz wam jest potrzebna przed wyborami?
klmn (2023.07.03)

info

26  
  6
Co ma wspólnego trud lekarki, tragedia jaka się wydarzyła do beatyfikacji ? Niewiele. Szukanie na siłę błogosławionych.
(2023.07.03)

info

39  
  11
Nie, nie! Przez nią zginęła niewinna, zdolna dziewczyna. Ślepo wierzyła w resocjalizację. Zupełny brak trzeźwego podejścia do ludzi z marginesu. W pracy tworzyła wokół siebie sztuczną otoczkę a do swojego personelu była wredna. Nie jednej dziewczynie dokuczyła. Nie, nie.
Była laborantka. (2023.07.03)

info

34  
  11