Jegłownik: Śmiertelny wypadek

32
12.07.2012
Jegłownik: Śmiertelny wypadek
Wczoraj na drodze z Elbląga do Malborka miał miejsce śmiertelny wypadek. Na leżącego na pasie drogowym mężczyznę najechał dostawczy samochód. W wyniku zdarzenia mężczyzna zmarł. Okoliczności zdarzenia bada elbląska policja.
Zdarzenie miało miejsce wczoraj około godz. 22.40 na drodze nr 22 z Elbląga do Malborka. Tam na leżącego na drodze mężczyznę najechał dostawczy fiat ducato. Kierujący nim 40-latek był trzeźwy. Policjanci zabezpieczyli pojazd oraz uszkodzony rower. Ten ostatni leżał przy mężczyźnie. Zachodzi podejrzenie ze rowerzysta mógł być pod wpływem alkoholu. Ciało zostanie skierowane na sekcje. Sprawę bada elbląska policja. Rowerzysta nie miał żadnych elementów odblaskowych.
   
Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Przykładnie do paki z nim
Mędrzec !! (2012.07.12)

info

0  
  0
a z tobą do jełopów we Fromborku
(2012.07.12)

info

0  
  0
masakra jakaś. .jak mozna leżec nieoświetlonym na poboczu pasa drogowego?? faktycznie jak wczoraj wracałem tamtędy koło 01.00 to jeszcze droga była zablokowana
Xzin (2012.07.12)

info

0  
  0
Ewidentnie nie dostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze. Wina kierowcy
(2012.07.12)

info

0  
  1
To co sie dzieje na wiejskich drogach po zmroku to przechodzi ludzkie pojęcie. Rowerzyści i piesi nie zdają sobie sprawy, że nie są widoczni, ubierają się na ciemno i nie mają oświetlenia, a niejednokrotnie nawet elementów odblaskowych. Co gorsza tak praktykują również rowerzyści. Czasem widuje sie też słaniających się po drodze pieszych. A potem obwinia sie kierowcę samochodu, że wypadek!
Nostromo (2012.07.12)

info

0  
  0
Gdyby kierowca jechał wolniej, nie doszłoby do tego
(2012.07.12)

info

0  
  1
Oczywiście że wina kierowcy!Po co w ogóle tamtędy jechał?!No i te drzewa, drzewa tez są winne. ..
winko (2012.07.12)

info

1  
  0
W tym przypadku trzeba poczekać na wyniki sekcji zwłok, bo jeżeli był rowerzysta faktycznie nietrzeźwy i urządził sobie na jezdni miejsce ostoi to oczywiście wina kierowcy będzie zależała od tego z jaką prędkością się poruszał. W przypadku jak jechał za szybko to również ponosi winę. Także z ocenami powinniśmy jeszcze poczekać.
koko spoko (2012.07.12)

info

0  
  1
Łatwo osądzać jeżeli się tam nie było. Przy prędkości 90km/h w nocy pieszego w ciemnym ubraniu można zauważyć dopiero z 20m. Przy założeniu, że ten kierowca jechał z dozwoloną prędkością 90km/h, miał około 1 sekundy na reakcję. Rowerzysta miał zero świateł, zero odblasków!!! Wyrazy współczucia dla obu rodzin.
Michal B. (2012.07.12)

info

0  
  0
nawet gdyby kierowca jechał 40 km/h mógłby nie wyhamować. Idącego, nieoznakowanego człowieka źle widać, to co mówić o leżącym ( o ile rzeczywiście leżał). Poza tym może rowerzysta zemdlał a nie od razu był pijany. Trzeba poczekać na ekspertyzy ale jak zwykle większość już wydała osąd.
Ana Hana (2012.07.12)

info

0  
  1