Wczoraj (12 marca) funkcjonariusze ''patrolówki'' realizując sądowe polecenia postanowili zapukać do jednych z drzwi na terenie powiatu. Z ustaleń policjantów wynikało, że może tam przebywać poszukiwany. Jak okazało się chwilę później, podejrzenia mundurowych okazały się słuszne. Zatrzymany 64-latek jeszcze tego samego dnia został doprowadzony do aresztu śledczego, gdzie spędzi teraz najbliższe 45 dni za przestępstwo uszkodzenia ciała.
Tego samego dnia, po godz. 14 oficer dyżurny komendy zostaÅ‚ powiadomiony, że w przydrożnym rowie pod Braniewem leży pijany mężczyzna. Na miejsce natychmiast wysÅ‚ano patrol. Po dotarciu do 42-latka i upewnieniu siÄ™, że nie potrzebuje on pomocy medycznej, funkcjonariusze przystÄ…pili do ustalenia jego tożsamoÅ›ci. Odpowiedź z sÅ‚użbowych systemów byÅ‚a jednoznaczna – mężczyzna byÅ‚ poszukiwany przez elblÄ…skÄ… prokuraturÄ™ oraz prokuraturÄ™ w Starogardzie GdaÅ„skim. Z miejsca interwencji trafiÅ‚ do komendy.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter