Jak załatać dziurę w budżecie miasta? (cz. 1)

7
07.09.2015
Jak załatać dziurę w budżecie miasta? (cz. 1)
Zdjęcie z konkursu Fotka miesiąca, fot. Tomasz Kuszczak
Po przedstawieniu założeń programu naprawy finansów miasta przez prezydenta Witolda Wróblewskiego w elbląskich mediach pojawiło się wiele komentarzy krytycznych. Elblążanom przedstawione plany nie przypadły do gustu. Poniżej przedstawiam propozycje, które mogą uzdrowić elbląski budżet.
Punkt pierwszy zacząć od siebie.
   - Dobry szef zawsze daje przykład z góry. Obniżenie wynagrodzenia prezydenta o 2 tys. zł da oszczędności w kwocie 24 tys zł. rocznie;
   - Mamy trzech wiceprezydentów, ograniczenie ich liczby do jednego da roczne oszczędności rzędu 400 tys. zł;
   - Obniżenie poborów radnych o np. 100 zł da oszczędności rzędu 2,5 zł miesięcznie tj. 30 tys. zł. rocznie;
   - Kolejne oszczędności może dać połączenie departamentów np. Departamentu Inwestycji z Departamentem Urbanistyki i Architektury, albo Departamentu Inwestycji z Departamentem Zarządu Dróg. Redukcja etatów w połączonych departamentach oraz połączenie stanowisk w pozostałych departamentach i referatach może przynieść oszczędności rzędu 500 tys. zł. Jest to oczywiście kwota szacunkowa, inne pobory otrzymuje dyrektor departamentu a inne inspektor czy inny szeregowy pracownik;
   - Alternatywnym rozwiązaniem dla redukcji etatów mogą być obniżki wynagrodzeń, szczególnie na wyższych szczeblach.
   Wszystkie wyżej proponowane zmiany mogą przynieść oszczędności w kwocie około 1 mln zł.
   Zdaję sobie sprawę z tego, że w Urzędzie Miasta też pracują ludzie. Większość z nich ma na utrzymaniu rodziny, ktoś może kupił mieszkania na kredyt. Jednak cześć z nich trafiła do urzędu dzięki kolesiostwu, wspieraniu w kampanii wyborczej obecnego prezydenta. Od nich zacząłbym redukcje i obniżki w pierwszej kolejności.
   
leming

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

A ty co robisz może i sobie byś coś ciapnął tylko nie rób tego tak dosłownie bo pewien góral obciął sobie co nieco ciupaską a teraz żałuje patrząc na piękne kobiety.
(2015.09.07)

info

1  
  6
Kolejny głupawy artykulik bez pokrycia w rzeczywistości ot aby zapełnić dziure nie koniecznie budżetową a raczej powiedzmy na wyrost ze "redaktorską"
(2015.09.07)

info

5  
  7
Nie po to się idzie do koryta, żeby je odpychać. A tak po prawdzie, jakby zaczęli od siebie, byliby bardziej wiarygodni.
(2015.09.07)

info

5  
  2
Jeszcze ok. 1,2 mln. złotych można by zaoszczędzić likwidując zupełnie niepotrzebną straż miejską. Zlikwidował ją niedawno Czersk.
(2015.09.07)

info

3  
  0
pojawiło się też wiele pozytywnych. Autorze, proponuję zajrzeć do swojego portfela i trochę wpłacić do kasy miasta. To także aklternatywne wyjście. Ale tylko inni powinni złożyć się, żeby leming mógł jeździć dobra drogą itp
(2015.09.07)

info

1  
  4
Trzeba wydać na ekrany dżwiękochłonne przy schronisku, to najważniejszy wydatek. Nie wiem jakim trzeba być Deb. .. .żeby ulec jakiemus fraj. .. .
francuskipiesek (2015.09.07)
poprawne myślenie, ryba psuje się do głowy i przykład zawsze idzie z góry!
(2015.09.10)