Wojska krucjaty Hermanna von Balk zmierzały dziś w kierunku Elbląga i przeszły ulicami Starego Miasta. A wszystko dzięki Bractwu Rycerzy Ziemi Sztumskiej, którzy wraz z innymi miłośnikami średniowiecznej historii z Golubia-Dobrzynia, Elbląga i Starogardu Gdańskiego, ubrani w średniowieczne stroje, ruszyli na podbój naszych ziem.
– Zajmujemy się naszą regionalną historią, jeśli chodzi o średniowiecze – opowiada Arkadiusz Dzikowski, mistrz Bractwa Rycerzy Ziemi Sztumskiej. - Dokonujemy prób rekonstrukcji strojów i uzbrojenia, organizujemy imprezy promujące wydarzenia charakterystyczne dla tego okresu. Dosyć długo zajmowaliśmy się okresem wieku XV. Głównym wydarzeniem tamtego okresu jest bitwa grunwaldzka, ale robimy też wiele innych. Uczestniczymy również w imprezach zagranicznych datowanych mniej więcej na ten sam okres. W ostatnim jednak czasie zajęliśmy się, między innymi pod wpływem Elbląga, wiekiem XIII i okresem krucjat pruskich, czyli wypraw krzyżowych do Prus.
Elblążanie mieli dziś okazję zobaczyć przemarsz wojsk armii pruskiej, czyli tej która broniła swojej osady, i wojsk krzyżowych Hermanna von Balka, które przybyły w te rejony, być je podbić. Wyprawa na Elbląg była kolejnym etapem krucjaty prowadzonej przez mistrza krajowego. W wyniku strać z plemionami pruskimi w 1237 roku została tutaj założona osada i od tamtego czasu rozpoczyna się historia Elbląga.
– Po założeniu Torunia, Chełmna, Kwidzyna i Sztumu przyszedł czas na Elbląg – mówi Arkadiusz Dzikowski. - Później na przełomie XIII i XIV wieku krucjaty ruszyły bardziej na wschód.
To jeszcze nie koniec historycznych inscenizacji. W sobotę (12 września) o godz. 18 na Wyspie Spichrzów odbędzie się bitwa między wojskami von Balka i Prusami, a w niedzielę o godz. 17.30 na Placu Katedralnym inscenizacja na temat „Nadania praw miejskich Elblągowi”.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter