Jak średniowieczni zdobywcy

3
01.09.2018
Jak średniowieczni zdobywcy
Najpierw trzeba przygotować broń do walki (fot. Michał Skroboszewski)
Na Święto Chleba do Elbląga przybyli rycerze. Swój obóz rozbili w okolicy Mostu Niskiego. Zdobywać zamku nie zamierzają (bo i zamku od stuleci w naszym mieście nie ma), ale pokazują, że gdyby tylko chcieli... Zobacz fotoreportaż.
Tuż przy moście stoją dwie machiny oblężnicze.
   - Z onagera miotało się kamieniami, które rozbijały mury średniowiecznych zamków lub niszczyło „siłę żywą” nieprzyjaciela – wyjaśniał Kazimierz Kałędowski z Elbląskiego Bractwa Historycznego.
   Warto też zwrócić uwagę na zasięg tej machiny: z niepozornego egzemplarza stojącego przy Moście Niskim Kazimierz Kałędowski miotał kamienie na odległość 80 metrów! W średniowieczu używano onagerów większych, które miotały większymi kamieniami i miały dużo większy zasięg.
   Obok stoi arkabalista.
   - Służyła typowo do niszczenia "siły żywej" przeciwnika. Strzelano z niej takimi oto dużymi strzałami. Ze względu na dużą celność i dalekosiężność wykorzystywano ją do zestrzeliwania obrońców na murach – tłumaczył Kazimierz Kałędowski.
   Kiedy już mury zostały skruszone, a większość obrońców na murach wybita, musiało dojść do walki wręcz. Tej sztuki można się nauczyć (a przynajmniej postawić pierwszy krok) przy namiotach Elbląskiej Szkoły Fechtunku „Fortis”. Tam można nałożyć maskę ochronną wykorzystywaną przez zawodników MMA, wziąć w jedną rękę ćwiczebny miecz, w drugą tarczę i spróbować swoich sił w mieczu sportowym.
   - To jest nowa dyscyplina sportu, polegająca na walce na miecze. Za każde uderzenie zawodnik otrzymuje punkty. Wykorzystujemy do tego współczesne ochraniacze oraz miękkie miecze i tarcze. Ten sport mogą uprawiać nawet dzieci – tłumaczył Paweł Rodziewicz z Elbląskiej Szkoły Fechtunku.
   Komu nie odpowiada miecz, może powalczyć na ćwiczebne halabardy, ale uwaga: tu już nie ma tarcz. Oczywiście, nie zabraknie „klasycznych” walk na miecze w wykonaniu rekonstruktorów, którzy przyjechali do naszego miasta na zaproszenie elbląskich odtwórców historii.
   Kilka kroków dalej można skosztować chleba na liściu chrzanu lub placka - smakołyki wytwarzane są w zrekonstruowanym piecu z czasów średniowiecza.
   - Rekonstruujemy gliniane rzeczy, ale od razu weryfikujemy czy nadają się do użytku. Tu mamy piec kopułowy, w którym w dwudzielnym kloszu piekarniczym wypiekamy chlebek na liściu chrzanu i łatuszka [rodzaj patelni – przyp. red.] , na której pieczemy placek – wyjaśniał Paweł Szymański z pracowni „Garncarnia” z Kamionka Wielkiego k. Węgorzewa.
   Na miejscu można od razu wypróbować, jak smakuje chleb wypiekany na średniowieczny sposób. Chętnych do degustacji nie brakuje i piekarz uwija się jak w ukropie.
   Do chleba w średniowieczu jadano mięso, które najpierw trzeba było upolować. W polowaniach myśliwym pomagały ptaki. W obozie sokolników, który rozbił się nad rzeką można zobaczyć sowy, jastrzębie i sokoły.
Jak średniowieczni zdobywcy
Sokolnik i jego skrzydlaty przyjaciel (fot. MS)
- Kiedy ptak szybuje na niebie nie za bardzo wiadomo, kto to jest. My stwarzamy możliwość obejrzenia ptaka z bliska i przy okazji kilka zdań staramy się o tym ptaku opowiedzieć – mówił Mateusz Heise z grupy Sowa luna.
   Na ręku sokolnika siedział raróg stepowy, jeden z drapieżników wykorzystywanych dawniej w polowaniach. Instynkt drapieżcy trzeba było wytłumić, dlatego ptak miał na sobie tzw. kapturek sokolniczy zasłaniający mu oczy.
   - To ptak charakterystyczny dla stepów azjatyckich i europejskich. W Polsce obecnie zadomowił się na Opolszczyźnie. Znany jest z filmu „Ogniem i mieczem” Jerzego Hoffmana, ze sceny, w której poznają się Skrzetuski i Helena i to właśnie taki ptak siada im na dłoniach – przypomniał Mateusz Heise.
   W obozie rycerskim można też zagrać w dawne gry planszowe, a także wcielić się w rolę średniowiecznego skryby. Rekonstruktorzy będą obozować na rzeką Elbląg do końca Święta Chleba.
   
   Program Elbląskiego Święta Chleba na niedzielę: 
   

   NIEDZIELA – 2 września
   9:00 – 20:00 Jarmark produktów regionalnych - wypieki, produkty żywnościowe oraz rękodzieło i sztuka ludowa - Stare Miasto
   9:00 – 20:00 Obóz rycerski - Bulwar Zygmunta Augusta
   9:00 – 20:00 Wesołe miasteczko - Wyspa spichrzów
   10:00 – 17:00 Mammobus – bezpłatne badania mammograficzne – ul. Stary Rynek
   11:00 Wspólne gotowanie z Elbląskim Klubem Szefów Kuchni – ul. Stary Rynek
   12:00 – 20:00 Strefa programowania i robotów – plac przy katedrze
   12:00 – 20:00 Animacje dla dzieci – plac przy Katedrze
   12:30 Występy zespołów: Pieśni i Tańca Malbork, Szalone Małolaty, Szwagry – scena przy katedrze
   15:40 Prezentacja Klubu Sportowego Meble Wójcik Elbląg- scena przy katedrze
   16:30 Koncert zespołu Beltaine & Glendalough - scena przy katedrze
   20:00 Egzotyczna podróż – koncert Krzesimir Dębski i Kamil Radzimowski Band z egzotyczną grupą taneczną - scena przy katedrze
   
Sebastian Malicki

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Wygląda sielsko i anielsko:)
(2018.09.02)
Nie wygląda, a jest. Czas ruszyć d.. z kanapy i przyjść.
Obserwator (2018.09.02)
@Obserwator - Nie wiem jak ty ale ja mam zgrabny tyłeczek
(2018.09.03)