Przekroczenie granicy państwowej na Zalewie Wiślanym przez niezidentyfikowaną łódź wykryli funkcjonariusze Morskiego Oddziału Straży Granicznej z Placówki w Krynicy Morskiej obsługujący Zintegrowany System Radarowego Nadzoru (ZSRN). - Podjęta przez nich próba wywołania drogą radiową na kanałach morskich tej jednostki nie przyniosła rezultatu – relacjonuje kmdr por. Grzegorz Goryński, rzecznik prasowy Komendanta Morskiego Oddziału Straży Granicznej im. płk. Karola Bacza w Gdańsku. - Cel, który poruszał się zmiennym kursem i prędkością, był monitorowany. Po przepłynięciu około jednej mili (ok.1800 metrów) od granicy, łódź wykonała zwrot i wzdłuż brzegu wróciła na polską część zalewu. Skierowany do działań poduszkowiec SG - 411 szybko ją przechwycił.
- Była to łódź rybacka TOL - 9, na której było trzech rybaków – kontynuuje rzecznik. - W asyście poduszkowca niefortunni rybacy powrócili do portu w Tolkmicku. Tu poddani zostali kontroli. Szyper łodzi Andrzej B. oświadczył, że zostali oni zaskoczeni przez bardzo złe warunki pogodowe - gęstą mgłę i opady śniegu. Spowodowały one utratę widoczności, a w efekcie do błądzenia.
Za przekroczenie granicy wbrew przepisom wobec szypra zastosowano postępowanie mandatowe.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter