Ile Elbląg straci na pomysłach rządu

84
12.09.2019
Ile Elbląg straci na pomysłach rządu
(fot. Michał Skroboszewski, archiwum portEl.pl)
20 milionów złotych w tym roku, 40 milionów złotych w przyszłym – tyle pieniędzy zabraknie w budżecie Elbląga wskutek zmian wprowadzonych w przepisach przez rząd i Sejm. Samorząd musi znaleźć pieniądze na podwyżki dla nauczycieli, jednocześnie otrzyma mniej pieniędzy z podatków od osób fizycznych i prawnych. I na razie nie ma co liczyć na rządowe rekompensaty z tego tytułu. - Jeśli nic się nie zmieni, to możemy mówić nie o rozwoju miasta, ale stagnacji i regresie. Trudno będzie w takiej sytuacji realizować inwestycje – zapowiedział prezydent Witold Wróblewski.

Witold Wróblewski, prezydent Elbląga, przedstawił dzisiaj na konferencji prasowej wyliczenia finansowych skutków, jakie dla naszego miasta wywoła polityka rządu. Tylko w 2019 roku na 5-procentowe podwyżki dla nauczycieli od 1 stycznia i 9,6-procentowe podwyżki od 1 września elbląski samorząd wyda 9,6 mln złotych. Na zwiększenie dodatków do 300 zł za wychowawstwo w szkołach i przedszkolach – 628 tys. złotych, na dodatki dla stażystów – 64 tys. złotych.

- Te pieniądze oczywiście wypłacimy, ale chcemy pokazać skutki. Proszę zwrócić uwagę, że w 2018 roku na oświatę wydaliśmy 230 mln złotych, w tym na wynagrodzenia 161 mln złotych, a subwencja rządowa wyniosła 129 mln złotych. W 2019 roku wydatki na oświatę wzrastają nam o 47 mln złotych, w tym na wynagrodzenia o 20 mln złotych, a subwencja będzie większa tylko o 8 milionów. Ministerstwo wprowadzało podwyżki, a pokryć te wydatki musimy my jako samorząd. Na dodatek sukcesywnie w Elblągu udział procentowy subwencji w ogólnych wydatkach na oświatę spada – z 60 procent w 2016 roku do 49 procent w 2019 roku. Brzmi to zupełnie przeciwstawnie do tego, co słyszymy od rządu jakoby subwencja rekompensowała podwyżki – wyliczał Witold Wróblewski.

- Nie chcielibyśmy, by to zostało to odebrane jako niezrozumienie sytuacji nauczycieli. Wszyscy uważamy, że podwyżki im się należą - mówi Edward Pietrulewicz, wiceprezydent Elbląga i podkreśla, że władze Elbląga jednakowo potraktowały wychowawców w przedszkolach i szkołach, wypłacając im wyższe dodatki w tej samej wysokości, choć przepisy w tej sprawie nie są jasne. 

Na dodatek wskutek obniżenia przez rząd i Sejm podatków (m.in. obniżenie podatku PIT z 18 na 17 procent, obniżenie CIT-u dla małych i średnich firm z 15 do 9 proc. oraz zwolnienie z podatku PIT osób do 26. roku życia) zmniejszą się również dochody samorządów. W Elblągu, jak wyliczyli urzędnicy, tylko w 2019 roku będzie to 5,4 mln złotych mniej, a w 2020 roku – już ponad 24 mln złotych.

- Samorząd jest postawiony w takiej sytuacji, że zabiera nam się część dochodów, zwiększa wydatki i róbcie sobie z tym, co uważacie. Oceniam to bardzo krytycznie. Jeśli nie uzyskamy rekompensaty od rządu, to w 2019 roku dodatkowe obciążenie finansowe dla budżetu wyniesie 20 mln złotych, a w 2020 roku – 40 mln 600 tysięcy złotych – dodał Witold Wróblewski. - Martwimy się, jak spiąć budżet. Już podjąłem decyzję o wstrzymaniu procedur przetargowych na inwestycję o łącznej wartości 10 mln złotych. Jeśli nic się nie zmieni, to możemy mówić nie o rozwoju miasta, ale stagnacji i regresie. 

Prezydent już raz wystąpił z wnioskiem o rekompensatę kosztów podwyżek dla nauczycieli do ministra edukacji. Ale spotkał się z odmową. Dlatego 19 września, na najbliższej sesji, radni mają przyjąć apel do ministra o wypłatę rekompensat, za czym optują przedstawiciele obu klubów koalicyjnych – KWW Witolda Wróblewskiego i Koalicji Obywatelskiej. I razem z prezydentem chcą jeszcze raz w tej sprawie wystąpić do ministra edukacji.

- 40 milionów w skali roku to powyżej 5 procent całego budżetu. To oznacza wyhamowanie działań inwestycyjnych, ale także niektórych programów miękkich, o których realizację nasz klub zabiegał. Będę apelował do radnych klubu PiS, by podjęli działania u parlamentarzystów ze swojego ugrupowania, które zapewnią nam rekompensaty ze strony rządu – mówił obecny na konferencji prasowej Michał Missan, przewodniczący klubu KO w Radzie Miejskiej.

- Na oświatę wydajemy 43 procent budżetu miasta, a nikt nie zwolnił prezydenta z obowiązku realizacji innych spraw bieżących. Jeśli nie ma inwestycji, nie ma rozwoju, ale teraz musimy zweryfikować plany inwestycyjne, rozłożone przecież na lata – dodał Antoni Czyżyk, przewodniczący Rady Miejskiej.

Władze miasta nie wykluczają wystąpienia w sprawie rekompensat na drogę sądową. - Z pozwem wystąpiła Unia Metropolii, przyglądam się tej sprawie. Jeśli ta sprawa zakończy się dla samorządów pozytywnie, to się też przyłączymy – zapowiedział Witold Wróblewski.

RG

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Nauczycielom trzeba dać. Nauczyciele są najważniejsi..
(2019.09.12)

info

20  
  38
Bo tacy z was włodarze zarządajcie wreszcie równy podział pieniedzy. a nie wszystko dla olsztyna a na Elbląg resztki. Przecież są dwa równorzedne miasta Elbląg i olsztyn czy fikcja. wszystko zwalacie na rząd pora postwić olsztynowi ultimatum.
(2019.09.12)

info

67  
  17
Panie Prezydencie, jest rozwiązanie tego impasu na linii rząd-samorząd - należy po prostu zagłosować na Lewicę, która bynajmniej na samorządach i gminach, których mieszkańcy nie głosują na PO-PiS, się nie mści, ale jest zdeklarowaną zwolenniczką zwiększania udziału państwa w wydatkach społecznych, podobnie jak zwiększania transferów publicznych, które nakręcają polską gospodarkę:) PS. Redakcji oraz generalnie elbląskim mediom polecam zainteresowanie się ostatnimi badaniami opinii społecznej, które PO zleciła Uniwersytetowi Warmińsko-Mazurskiemu, z których niezbicie wyszło, że na Lewicę w naszym okręgu (nr 34) chce głosować już 17% wyborców i wyborczyń - ciekawe czy i kiedy się nimi "pochwalą"?:)
RobertKoliński (2019.09.12)
Wróbel sprzeda jeszcze kilka działek deweloperom i kasa będzie Strachy na lachy PiS wie co robi Kaczyński po wsze czasy
Wiceminister (2019.09.12)
Niech sie wstydza Ci co go wybrali. Szkoda tylko Elbląga
opus (2019.09.12)
Ale budżet centralny. .. jest zrównoważony. Edukacja powinna być finansowana z budżetu państwa. Ciekawe czy któraś z partii opozycyjnych ma taki zapis w swoim programie? A co na to kandydaci na posłów i senatorów z naszego miasta i regionu?
kolo (2019.09.12)
Zagłosuje na lewicę w Elblągu jak przestanie się kojarzyć z postami p. Kolinskiego na portelu..
(2019.09.12)
@RobertKoliński - 17% HAAAA takich jak ty lilipucie
panzmiasta (2019.09.12)
panie Wróblewski nie przyglądaj się pan, tylko działaj, bo nie po to mieszkańcy pana wybierali żebyś się pan tylko przyglądał i czekał jak inni wywalczą należne pieniądze na Edukację
wicia (2019.09.12)

info

35  
  6
Jak widzę kolejny wpis Kolińskiego, to robi mi się niedobrze.
Qazi (2019.09.12)

info

40  
  10