Artykuł 190 Kodeksu Karnego mówi, że kto grozi innej osobie popełnieniem przestępstwa na jej szkodę lub szkodę osoby najbliższej (przy czym ważne jest to, aby groźba ta wzbudzała obawę spełnienia) – popełnia przestępstwo zagrożone karą do 2 lat pozbawienia wolności.
Tylko w ostatnim tygodniu elbląscy policjanci odnotowali kilka takich zgłoszeń. Scenariusz każdego z nich jest zwykle podobny: Kobieta zgłasza, że jej konkubent wielokrotnie wypowiada pod jej adresem groźby pozbawienia życia. Inny przykład: Kobieta zgłasza, że nieznany sprawca za pomocą wiadomości sms kieruje wobec niej groźby. Kolejny przykład: 33-letnia kobieta zgłasza, że jej sąsiadka grozi popełnieniem przestępstwa…
W 2014 roku w KMP w Elblągu wszczęto 159 postępowań dotyczących gróźb karalnych. I to jak się okazuje, nie tylko kobiety zgłaszają to, że ktoś im grozi.
- Można powiedzieć, że spraw tych jest po połowie – mówi policjant z Wydziału Kryminalnego KMP w Elblągu. – Zgłaszają je zarówno kobiety jak i mężczyźni. Często maja one miejsce, gdy osoby się rozwodzą lub ich związek się kończy lub po prostu jest jakiś konflikt. Kobiety zgłaszają, że konkubent grozi im śmiercią a mężczyźni, że kobieta odgraża się pobiciem lub „nasłaniem kogoś w celu pobicia”.
Większość zgłoszonych spraw o groźby kończy się zarzutami i aktem oskarżenia. W dobie dyktafonów i ukrytych kamer często sąd, który rozstrzyga sprawę oprócz protokołów przesłuchań świadków ma do dyspozycji także inne materiały, na których może oprzeć swoja decyzje o ukaraniu. Za kierowanie gróźb wobec innej osoby Kodeks Karny przewiduje karę do 2 lat pozbawienia wolności.
asp. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter