Gliniarze w przedszkolu

5
08.10.2008
Gliniarze w przedszkolu
Policjanci uczyli dzieci przyjmowania postawy "żółwia" (fot. KMP w Elblągu)
We wtorek (7 października) policyjni przewodnicy psów sÅ‚użbowych odwiedzili Przedszkole nr 14 przy ul. BaÅ‚uckiego. ByÅ‚a to kolejna wizyta w ramach cyklu pogadanek pn. „Czy pies musi gryźć?”.
Podstawowym zadaniem programu jest ksztaÅ‚towanie wÅ›ród dzieci wÅ‚aÅ›ciwych zachowaÅ„ w trakcie kontaktu z agresywnym psem, a także sposoby rozpoznawania agresywnych zachowaÅ„ czworonoga. Funkcjonariusze uczyli dzieci przyjmowania postawy „żółwia", w celu zminimalizowania skutków pogryzienia. Spotkania z najmÅ‚odszymi, które odbyÅ‚y siÄ™ do tej pory, cieszyÅ‚y siÄ™ dużym zainteresowaniem. W szkoleniu wzięło udziaÅ‚ kilkadziesiÄ…t dzieci oraz opiekunowie. NajmÅ‚odszych najbardziej ucieszyÅ‚ udziaÅ‚ psa w zajÄ™ciach. [fotor]
oprac. A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

A gdzie psycholog ? Kto zezwolił na straszenie dzieci w przedszkolu? To się nadaje do prokuratury.
Alternator (2008.10.08)

info

0  
  0
Aż strach pomyśleć jakby pies podrapał jakieś dziecko albo policjant zagryzł psa.
Tadzik (2008.10.08)

info

0  
  0
ejjj Swiry podemna, sluchajcie!!!. .. .. Dobrze robia nasze Elblaskie Psy, dzieci trzeba do siebie przyzwyczajic.
kiedys_szczurek_z_Kwiatowej (2008.10.08)

info

0  
  0
Czy autor artykułu nie za wiele sobie pozwala ? Dlaczego nazywa policjantów, ,gliniarzami" ? To jest obraźliwe określenie ! Oj, wypada przeprosić !
jamess (2008.10.08)

info

0  
  0
"Podstawowym zadaniem programu jest kształtowanie wśród dzieci właściwych zachowań w trakcie kontaktu z agresywnym psem" - co w ostatnim czasie ma swoje uzasadnienie, gdyż dość częśto słyszy się o dzieciach dotkliwie lub śmiertelnie pogryzionych przez psy. Myślę, że to dobra inicjatywa i potrzebna. Ktoś kto wzywał psychologia chyba sam się do niego powinien udać. Własnie po to aby dzieci wiedziały jak się zachować i w sposób jak najbardziej praktyczny to zapamiętały prowadzi się takie zajęcia i są one bardzo pouczające nie tylko dla tych maluszków. Chcę tylko zauważyć, że pies jest na smyczy i nie ma z dziećmi bezpośredniego kontaktu - chyba, że opiekun psa na to zezwoli i czuwa nad rozwojem tej sytuacji. Proszę więc o rozwagę w komentarzach.
(2008.10.09)

info

0  
  0