Galeria pod psem i kotem (odc. 154)
Anetka trafiła do schroniska w lipcu 2015 roku, w wieku około 7 tygodni. Od tamtej pory minęło 6 lat, a nikt jej nie dał nowego domu. W warunkach schroniskowych Anetka jest niestety płochliwą kotką. Wierzymy, że gdy znajdzie kochających właścicieli, to się zmieni. Kto ją przygarnie?
Sindi trafiła do schroniska w 2010 roku. Gdy ją znaleziono, pilnowała pod krzakiem swoich martwych szczeniąt. Była totalnie przerażona, ze strachu załatwiała się pod siebie. Była wysmarowana smołą, oblepiona trocinami. W schronisku początkowo uciekała już przed samym wzrokiem człowieka i obijała się o ściany, gdy próbowało się jej dotknąć. Z czasem jednak zaczęła nam ufać. Dzień, w którym podeszła do drzwi swojego boksu, gdy usłyszała wchodzącego po nią pracownika schroniska, zostanie zapamiętany przez nich na długo. Z upływem czasu Sindi staje się coraz śmielsza, jednak proces jej socjalizacji jest wyjątkowo długi. Byłoby wspaniale, gdyby ta ogromnie skrzywdzona sunia zalazła nowy dom u miłośnika psów, u osoby doświadczonej.