Elbląscy prokuratorzy badają sprawę śmierci strażnika więziennego

3
21.07.2009
Elbląscy prokuratorzy badają sprawę śmierci strażnika więziennego
Elbląscy prokuratorzy spotkali się dziś (21 lipca) z dziennikarzami, by poinformować, m.in. o sprawie samobójstwa strażnika więziennego (fot. rp)
Prokuratura Okręgowa w Elblągu prowadzi śledztwo w sprawie śmierci strażnika więziennego, który nadzorował Wojciecha Franiewskiego, szefa gangu skazanego za porwanie i zamordowanie Krzysztofa Olewnika, w nocy, kiedy ten popełnił samobójstwo. Strażnik powiesił się na drzewie przy drodze Morąg-Raj. Badany jest wątek jego zobowiązań finansowych oraz kłopotów rodzinnych.
34-letni funkcjonariusz z Aresztu Śledczego w Olsztynie powiesił się w nocy z 12 na 13 lipca niedaleko Morąga. Ze względu na właściwość terenową sprawą zajęła się Prokuratura Okręgowa w Elblągu.
   - Sprawę przejęliśmy 18 lipca od Prokuratury Rejonowej w Ostródzie i prowadzimy ją pod nadzorem Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku oraz ministra sprawiedliwości – mówi Zbigniew Więckiewicz, szef Prokuratury Okręgowej w Elblągu.
   Sekcja zwłok wykazała, że było to samobójstwo.
   - Nie ujawniono urazów czy śladów świadczących o udziale osób trzecich – podkreśla prokurator Więckiewicz. – Jednak przy samobójstwach rozpatrujemy czy ktoś miał wpływ na taką decyzję – dodaje prokurator. – W tym przypadku taka wersja też istniała, ale zebrany materiał dowodowy ją wyklucza.
   Prokuratorzy biorą pod uwagę wątek zobowiązań finansowych strażnika oraz jego kłopoty rodzinne.
   Do badania do Instytutu Ekspertyz Sądowych w Krakowie przekazana została próbka krwi zmarłego.
   - Jest to badanie na zawartość alkoholu oraz środków odurzających – wyjaśnia Zbigniew Więckiewicz. – Przesłuchane zostaną też osoby z otoczenia zawodowego i rodzinnego strażnika. Weryfikujemy również wątek jego zobowiązań finansowych, w tym celu zwrócimy się do banku i innych instytucji, z którymi miał podpisane umowy.
   Ponad 3 lata temu strażnik więzienny podjął pierwszą próbę samobójczą. Wówczas poprowadził przewód od zbiornika z gazem do samochodu, w którym się zamknął.
   
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

blaga!
(2009.07.21)

info

0  
  0
moze niech zajma sie rowniez tym: "Wyjeżdżając na obwodnicę Elbląga od razu kierujemy się w stronę Jazowej - mimo weekendu i wczesnej godziny ruch jest dosyć duży. O godzinie 6.40 w Jazowej zawracamy i od razu naszą uwagę przykuwa czarne audi a6,którego kierowca wyprzedza inne pojazdy na podwójnej ciągłej. Zastaje zatrzymany i wylegitymowany. Trafiliśmy na człowieka, który stoi ponad prawem o Ruchu Drogowym. Zatrzymany mężczyzna jest prokuratorem z Lublina i chroni go immunitet. Zwykły obywatel za taką jazdę zapłaciłby 200 złotych i otrzymał 5 punktów karnych. Policjanci niewiele mogą mu zrobić, nie mogą go nawet pouczyć. Prokurator mimo łamania przepisów może jechać dalej bez żadnych konsekwencji. " cytat z nedznego szmatlawca
(2009.07.22)

info

1  
  0
a prokurator, któremu zarzucono zaniedbanie służbowe, ponieważ nie stawił się na ogłędzinach miejsca znalezienia zwłok to też z Elbląga?
teresaz. (2009.07.23)

info

0  
  0