Dzięki reakcji kierowcy autobusu nie doszło do tragedii

7
22.02.2016
Elbląscy policjanci z ruchu drogowego 17 lutego interweniowali na ulicy Płk. Dąbka w Elblągu. Tam wprost pod koła autobusu linii nr 8 wbiegł 8-letni chłopiec. Dzięki szybkiej reakcji kierowcy udało się uniknąć tragedii. Autobus zatrzymał się tuż przed dzieckiem. Na szczęście nikt nie odniósł poważnych obrażeń. Policja szuka świadków zdarzenia.
Do zdarzenia doszło 17 lutego o godz. 16.23. Na filmie z monitoringu autobusu widać, jak przez przejście dla pieszych, przy ulicy Płk. Dąbka w Elblągu, przechodzi grupa ludzi, w tym trójka dzieci. Nagle jeden z chłopców zawraca i wbiega wprost pod koła jadącego autobusu. Praktycznie kierowca zatrzymał pojazd w jednym miejscu i uniknął potrącenia chłopca. Jednak pasażerowie poprzewracali się, a jeden z nich rozbił ciałem hartowaną szybę. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń. Policjanci wyjaśniają sprawę pod kątem wykroczenia drogowego. 8-latek, który był sprawcą całego zdarzenia został przewieziony przez policjantów do domu i przekazany pod opiekę rodziców. Materiały w tej sprawie zostaną przesłane do sądu rodzinnego i nieletnich.
   Policjanci proszą wszystkie osoby, które jechały autobusem, a które zaraz po zdarzeniu wyszły z niego, o kontakt z prowadzącym postępowanie (55 230 15 95).
   
Jakub Sawicki, KMP Elbląg

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

z ośmiolatka teraz bandyte zrobią za to że był na przejściu.
(2016.02.22)
"Praktycznie kierowca zatrzymał pojazd w jednym miejscu". Całe szczęście, co to byłoby gdyby zatrzymał autobus w dwóch lub trzech miejscach?
Pojazdowy (2016.02.22)

info

4  
  6
Dziecku trzeba wytłumaczyć jak wielkie nieszczęście mogło sie stać, a Kierowca zasługuje na nagrodę. Gratuluję refleksu.
(2016.02.22)

info

4  
  0
Nie był, a wbiegł. Ot taka drobna różnica.
Zenek. (2016.02.22)
nie bandytę a sprawcę zdarzenia w którym mogło być poszkodowanych wielu pasażerów autobusu, ciekawe czy byłbyś tak samo wyrozumiały gdybyś jechał tym autobusem i podczas nagłego hamowania miał bliskie spotkanie np z siedzeniem czy podłogą w wyniku którego ubyłoby ci kilka zębów.
niewyrozumiały (2016.02.22)
Co za niewychowany dzieciak, żeby zawrócić i wbiec pod autobus, przecież naraził wszystkich pasażerów na niebezpieczeństwo. Niech Sąd Rodzinny się nim zajmie.
Polak 7 (2016.02.23)

info

2  
  2
Co za niewychowany dzieciak, żeby zawrócić i wbiec pod autobus, przecież naraził wszystkich pasażerów na niebezpieczeństwo. Niech Sąd Rodzinny się nim zajmie.
Polak 7 (2016.02.23)

info

2  
  3