Do Kumieli wpuścili pstrągi
Jak podkreśla Grzegorz Staniucha, zarybianie rzek to po prostu pomoc przyrodzie.
- Obecnie Å›rodowisko jest na tyle zdegradowane, że naturalne tarÅ‚o ryb najczęściej nie dochodzi do skutku, albo jest sÅ‚abe w rezultatach. Dzisiaj zarybiamy pstrÄ…giem potokowym obwód rybacki rzeki Kumieli, w zlewni rzeki ElblÄ…g. Zgodnie z operatem rybackim pstrÄ…giem zarybiamy dopÅ‚yw Kumieli, czyli Srebrny Potok i KumielÄ™ – wyjaÅ›nia Grzegorz Staniucha.
We wtorek do Kumieli wpuszczono dokładnie 1050 sztuk tej ryby.
- W przeciwieństwie do pstrągów tęczowych są one gatunkiem rodzimym. Pstrąg tęczowy to gatunek indukowany w XIX wieku z Ameryki Północnej - dodaje Grzegorz Staniucha.
Zarybianie odbywa się przeważnie wiosną, do rzek w zlewni Elbląg trafiają głównie szczupaki, sandacze i właśnie pstrągi potokowe.
- W górnym biegu Kumieli warunki Å›rodowiskowe, a także jej podgórski charakter pozwalajÄ…, aby ten gatunek w rzece bytowaÅ‚. Jakość wody rzeki Kumieli nie jest najgorsza, niestety najwiÄ™kszÄ… bolÄ…czkÄ… jest tutaj po prostu brak wody, czyli wysychanie rzeki. PrzyczynÄ… tego sÄ… przede wszystkim maÅ‚o Å›nieżne zimy oraz brak opadów deszczu wiosnÄ…. PstrÄ…g jest rybÄ… zimnolubnÄ…, wiÄ™c ma w rzece o charakterze podgórskim dobre warunki – dodaje Grzegorz Staniucha.