Czytelnik nagrywa i odpowiada policji (śladem publikacji)

33
22.06.2015
Czytelnik nagrywa i odpowiada policji (śladem publikacji)
fot. (arch. portEl.pl)
Wywołany do tablicy – jako autor filmu - odpowiedzią pana asp. sztab. Tomasza Krawcewicza, zastępcy naczelnika wydziału ruchu drogowego KMP w Elblągu, chciałbym przedstawić swoje stanowisko - pisze Czytelnik, który wywołał dyskusję, publikując w sieci film z pracy elbląskiej drogówki.
1. Absolutnie – żeby było jasne – nie neguję potrzeby ustawienia w tamtym miejscu ograniczenia prędkości i konieczności jego przestrzegania przez kierowców – jest to faktycznie jedno z bardziej niebezpiecznych miejsc na DK7 na terenie naszego województwa i policja wg mnie POWINNA często dokonywać tam kontroli, ale zgodnie z prawem.
   2. Pan zastępca niestety - delikatnie mówiąc – “nagina” definicję stanu wyższej konieczności. Wg prawa karnego/wykroczeniowego stan wyższej konieczności to zasada polegająca na poświęceniu jednego dobra w celu ratowania innego zagrożonego bezpośrednim niebezpieczeństwem, jeżeli niebezpieczeństwa nie można inaczej uniknąć, a dobro poświęcone przedstawia wartość niższą od dobra ratowanego. Aby SWK wystąpił, muszą być spełnione trzy warunki – po pierwsze niebezpieczeństwo musi być rzeczywiste, bezpośrednie (natychmiastowe zagrożenie) i skierowane przeciwko dobru prawnie chronionemu, po drugie działania wykonywane przez działającego w SWK muszą być zgodne z zasadą subsydiarności (tzn. podjęte wbrew prawu działania muszą być jedyną możliwością czyli nie mogą istnieć alternatywne rozwiązania) oraz – po trzecie - z zasadą proporcjonalności (to, co jest ochraniane, ma wyższą wartość niż to, co jest poświęcane). A czy tu nie ma innej alternatywy? Z moich obserwacji wynika, że po “ustrzeleniu” kierowcy jadącego z nadmierną prędkością policjanci na kilka – kilkanaście minut “znikają” we wnętrzu swojego radiowozu, by dopełnić procedur, w tym czasie NIE KONTROLUJĄ jadących samochodów i było wiele kierowców, którzy w sposób widoczny przejeżdżali przez to miejsce z prędkością znacznie wyższą niż dopuszczalna. Natomiast, gdyby Vectra była wyraźnie oznakowana przez migające niebieskie światła i tablicę wyświetlającą napis “Policja” (jest za oparciem tylnej kanapy na podszybiu), wszyscy zwalnialiby obawiając się “namierzenia” – czyli bezpieczeństwo w miejscu kontroli wzrosłoby w znacznym stopniu, wręcz można domniemywać, że liczba przejeżdżających tamten odcinek z dozwoloną prędkością byłaby wyrażana parametrem 100%.
   3. Policjant ustawiając się w takim miejscu, bez wysyłania sygnałów pojazdu uprzywilejowanego w ruchu, złamał nie tylko zapis art. 49 ust. 1 punkt 7 Prawa o Ruchu Drogowym, ale i § 3 punkt 5 Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 18 lipca 2008 roku w sprawie kontroli ruchu drogowego "W przypadku zatrzymania pojazdu na jezdni lub poboczu, w miejscu gdzie jest to zabronione, kierujący pojazdem policyjnym przed przystąpieniem do kontroli włącza niebieskie światło błyskowe". Skoro więc wg pana asp. sztab. Tomasza Krawcewicza policjanci dokonując kontroli działają w stanie wyższej konieczności i z zasady nigdy takim działaniem nie łamią prawa, to czyżby pan minister SWiA nie znał fundamentalnych zasad polskiego systemu legislacyjnego i wydawał rozporządzenie, które i tak – wg asp. szt, Krawcewicza – policjantów z mocy kontratypu doktrynalnego nie dotyczy? Otóż nie, przytoczona powyżej zasada stanu wyższej konieczności i kontratyp “nie czyni bezprawia, kto spełnia swoją powinność” wyłącza odpowiedzialność policjanta za wykroczenie, kiedy zostaje zmuszony do określonego działania i nie może tego uczynić inaczej, czyli. np ktoś po dokonaniu napadu na bank ucieka samochodem i wjeżdża “pod prąd” na ulicy jednokierunkowej – oczywistym jest, że po zakończonym pościgu kierowcy policjantowi nie zostanie wystawiony mandat za popełnione wykroczenie. Natomiast w przypadku “rutynowej” kontroli nie zachodzi stan zagrożenia, konieczności natychmiastowego działania – i tu kontratyp nie ma zastosowania, policjanta obowiązują wszystkie zapisy Prawa o Ruchu Drogowym jak każdego innego kierowcy.
   4. Przykre jest dla mnie, że policjanci SRD KMP w Elblągu, stojąc na straży zapisów prawa RP, znaleźli sobie furtkę na bezkarność za wszelkie własne bezprawne działania, w postaci jakiegoś kuriozalnego immunitetu. Jestem członkiem stowarzyszenia, zarejestrowanego i legalnie działającego na terenie RP, które w swoim statucie nakłada na mnie obowiązek podejmowania działań na rzecz wzrostu bezpieczeństwa w ruchu drogowym – czy kiedy ja, chcąc poprawić BRD, np przez rejestrowanie kamerą obrazu niebezpiecznego przejścia dla pieszych, zatrzymam się na zakazie, policjanci z Elbląga też podeszliby do mnie ze zrozumieniem, bo przecież wykonuję swoje statutowe obowiązki, zatwierdzone przez Sąd Rzeczypospolitej Polskiej? Odpowiedź chyba nie nastręcza trudności. Natomiast gdybym np. łamiąc prawo zajechał drogę pijanemu kierowcy i uniemożliwiłbym dalszą jazdę, to wtedy nikt nie pomyślałby o mandacie dla mnie, bo i mnie objąłby ochroną kontratyp pozaustawowy.
   5. Zawsze policja podkreśla, że ich celem nadrzędnym jest prewencja. W zarejestrowanej sytuacji można domniemywać, że gdyby stojąca Vectra była pojazdem uprzywilejowanym w ruchu, mogłaby tam – w myśl. art. 53 pkt. 2 PoRD – parkować, to byłaby widoczna z daleka, i prawdopodobnie nikt nie popełniałby wykroczenia jazdy z nadmierną prędkością, czyli prewencja na 100%. Ale i nie byłoby mandatów, a rządowy plan BRD nałożył plan na policję wystawienia ~1,7 mln mandatów z art. 92a kw, No i tu mamy konflikt interesów – prewencja czy plan ...
   
imię i nazwisko do wiadomości redakcji

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Brawo ! Mówiłem że Krawcewicz opowiada bzdury. Powinien odpowiedzieć "głową" czyli stanowiskiem za robienie z policji pośmiewiska a ze społeczeństwa idiotów, delikatnie mówiąc "wciskania kitu". Krawcewicz zmień zawód, może z łopatą bardziej ci po drodze ? Nie obrażając ludzi ciężko pracujących. Wstyd, hańba i obłuda.
BBWR (2015.06.22)
Zaraz pojawi się kontrartykuł w wykonaniu Pana żaby drugiego wszechwiedzącego policjanta dla którego oczywista oczywistość nie jest taka oczywista
hgfds (2015.06.22)

info

23  
  0
plan!
PanWładza (2015.06.22)

info

12  
  0
Policja w Elblągu to żenada!
(2015.06.22)

info

25  
  4
Jestem zwykłym użytkownikiem dróg i jest mi to obojętne czy ten nieoznakowany pojazd stoi zgodnie z przepisami czy też nie, byle było to skuteczne w wyłapywaniu piratów (debili), którzy realnie nam zagrażają na drogach. Do autora tego artykułu - lepiej człowieku nagrywaj tych pędzących zabijaczy niewinnych użytkowników dróg. Myślę, że wyjdzie to nam wszystkim na dobre być może dla piszącego ten artykuł włącznie, bo nigdy nie wiesz człowieku czy nie będziesz następnym na liście tych niewinnych !!!
zwykły (2015.06.22)

info

22  
  23
No panie Krawcewicz zostałeś pan sprowadzony do parteru i nie będzie przyzwolenia na nagonkę na autora.
Alinka.Malinka (2015.06.22)

info

23  
  0
Brawo :) czelamy na śmieszną odpowiedź KMP Elbląg, prewencji to u nich brakuje, a ich praca polega tylko na tym by statystyki wyglądały ładnie a nie realne poczucie bezpieczeństwa.
okoniowaty (2015.06.22)

info

21  
  2
Pięknie, po prostu PIĘKNIE !!! czekamy na śmieszne tłumaczenie się policji.
kierowca_elb (2015.06.22)

info

20  
  1
Najfajniejszy jest widok jadącego radiowozem policjanta rozmawiającego przez komórkę i wyrzucającego przez okno peta.
(2015.06.22)

info

22  
  0
Jeszcze lepszy jest widok patrolu pieszego złożonego z dwóch osób - każda ubrana inaczej: jeden w czapce - drugi bez, jeden na polowo - drugi na słuzbowo etc. .. ..
(2015.06.22)

info

12  
  0