Ciekawy happening z okazji Dnia Dziecka (i w ramach 14. Letnich Ogrodów Polityki) przygotowała Biblioteka Elbląska. Młodzi aranżowali dziś wnętrza książnicy przy ul. Zamkowej. Pod okiem architekta, Adriany Ronżewskiej-Kotyńskiej, tworzyli bibliotekę swoich marzeń: - Pomieszczenia dzielimy na strefy i pytamy dzieci oraz młodzież, co ma się znaleźć w bibliotece - wyjaśnia. - Okazuje się, że nie tylko książki, ale także basen, jacuzzi. Młodzież więcej myśli jednak o książkach, a dzieciaki mają mnóstwo pomysłów na to, jak się bawić. Podejrzewam, że większość postulatów zostanie zrealizowanych - zapowiada Adriana Ronżewska-Kotyńska.
Ciekawych pomysłów moc? Dla dzieci to jak "bułka z masłem". W bibliotece powinna znaleźć się m.in. podłoga grawitacyjna, krzesła do masażu podczas czytania, ale także klocki, lalki i roboty. Ważne są też kanapy, materace i telewizor oraz możliwość rysowania po podłodze i po ścianach. Na najmłodszych powinien czekać wielki słoik cukierków, fontanna z czekolady oraz żelki wszystkich smaków. A, no i kula disco.
- Chodzi o to, byśmy mogli tu robić to, co chcemy - wyjaśnia rezolutnie Amelka z kl. II D SP nr 12 w Elblągu. - Narysowałam już strefę zabaw i tu będzie materac, kanapa i stół z krzesłami oraz płyta z grami, telewizor - wskazuje. - Tu będzie strefa z książkami i recepcja. Nie za bardzo lubię czytać - przyznaje Amelka - ale mam swoją ulubioną książkę. To "Zaczarowana zagroda".
- Praca z dziećmi i z młodzieżą polega na wykonaniu projektu na podstawie rzutów tak, jak to się odbywa w pracy architekta - mówi Adriana Ronżewska-Kotyńska. - Następnie projekt zostanie przeniesiony na makietę biblioteki dziecięcej. Do aranżacji wnętrz posłużą tekturowe meble, które, oczywiście, później zostaną zamienione na właściwe (śmiech).
Mali architekci zostaną zaproszeni w październiku, gdy biblioteka dla dzieci i młodzieży otworzy swoje podwoje po remoncie. Sprawdzą wówczas, które pomysły udało się zrealizować.