Był wypadek, są utrudnienia

47
15.12.2015
Był wypadek, są utrudnienia
fot. Michał Skroboszewski
Podczas prac rozbiórkowych wiaduktu w ciągu ul. Warszawskiej na jedną z koparek spadł fragment konstrukcji i ją przygniótł. Do tego tragicznego wydarzenia doszło wczoraj (14 grudnia), obecnie operator maszyny przebywa w szpitalu, a miejsce wypadku zostało zabezpieczone. Zobacz zdjęcia.
Do wypadku doszło podczas wyburzania wiaduktu. Duży, żelbetowy fragment spadł na koparkę i zranił 41-letniego operatora maszyny i uwięził go w kabinie. Mężczyzna był trzeźwy, obecnie przebywa w szpitalu i jest w bardzo ciężkim stanie.
   Wczoraj inspektor budowlany podjął decyzję o wyłączeniu całej budowy z ruchu. Obecnie na miejscu pracuje policja i prokuratura, która bada okoliczności zdarzenia.
   - Już teraz można powiedzieć, że zostanie wszczęte śledztwo, czy rozbiórka była prawidłowo wykonywana - informuje Jolanta Rudzińska, prokurator rejonowy w Elblągu i dodaje, że więcej będzie wiadomo później.
   Z kolei Karol Głębocki, rzecznik olsztyńskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad dodaje, że prace zostaną wznowione dopiero po zakończeniu działań związanych z tym tragicznym wypadkiem.
   - Objazd, który zorganizowaliśmy cały czas funkcjonuje. Droga na Raczki została zamknięta, można jechać przez Karczowiska i Żurawiec – informuje Głębocki.
   Jak dodaje podkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu, kierowcy muszą w tym miejscu uważać i szczególnie zwracać uwagę na znaki, nie powinni jeździć na pamięć.
mw

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
wczoraj (15 grudnia) :)
(2015.12.15)

info

0  
  6
To niech pan głebocki sam sobie jeździ do swojego Olsztyna tym objazdem przez Karczowiska,
zuraww (2015.12.15)

info

10  
  0
Zobaczcie na te złamane filary. Prawie nie mają zbrojenia! Budowniczy wiaduktu oszczędził na stali a teraz człowiek umiera w szpitalu przez to. Cud, że nie zginął na miejscu.
(2015.12.15)

info

8  
  2
Co nas to obchodzi my chcemy jak najszybszy dojazd do domów
przykładny obywatel (2015.12.15)
Nie jestem ekspertem od wyburzania ale ja bym chyba zdecydował się na wysadzenie przy pomocy materiałów wybuchowych zamiast niebezpiecznej pracy z koparkami. Pewnie było by szybciej, bezpieczniej i taniej. Wywiercić kilka otworów w filarach, założyć ładunki i wiadukt przechodzi do historii. Inna sprawa, że linia kolejowa nad którą nowy wiadukt ma powstać jest i tak nieczynna więc wystarczyło by zrobić tam zwykłe skrzyżowanie.
Inżynier (2015.12.15)
To dawaj na przełaj przez pola obywatel i się nie pień tyle bo piana kapie z p. .. Jak się coś buduje/remontuje to musi być trochę utrudnień i wszędzie na świecie tak jest.
(2015.12.15)
Ja się pytam co będzie gdy ktoś będzie potrzebował pomocy z okolicznych wsi.karetka ma jechać 10km dalej gdy liczy się każda sekunda
przykładny obywatel (2015.12.15)
Linia kolejowa jest czynna inżynier. A doope z elektrociepłowni to niby jak ci dogrzewają? Węglem, który tymi torami do elektrociepłowni jeździ.
(2015.12.15)

info

9  
  3
Pokonuję tą trasę 4 razy dziennie, na dojazdy do pracy objazd masakra, tiry jeżdżą i to z ładownością powyżej 15 ton i zdecydowanie blokują drogę zero kontroli w miejscu objazdu, pobocza rozjeżdżone przez duże auta same wyboje i koleiny, makabra, cały sprzęt i dostawy na budowę dojeżdżają objazdem przez co są korki i utrudnienia w ruchu nikt nie pomyślał o osobach jeżdżących tamtędy, gdyby nie ta tragedia, ludzie dalej jeździliby trasą na Raczki, pod rozpadającym się mostem, i kawałek mostu mógłby spaść ach szkoda gadać
(2015.12.15)

info

9  
  0
Ludzie przeciez tymi drogami przez jezioro nie da się jeździć ! Gmina powinna płacić odszkodowania za zepsute samochody przez tą dziurawa drogę . Natomiast droga z Elbląga przez Raczki do świętego gaju jest zrobiona tylko z jednej strony bo pielgrzymka szla . Jak się robi to wszystko a nie tylko część -.-
vhcjk (2015.12.15)