Wpadł podczas odprawy granicznej. Funkcjonariusz sprawdził samochód 44-latka. W podszybiu i obudowie filtra powietrza w foliowych workach schowane były bursztyny. Rosjanin tłumaczył, że kamienie zbierał w okolicach rosyjskiej części Zalewu Wiślanego (tzw. Zalew Kaliningradzki), w pobliżu którego pracuje. Chciał je sprzedać w Gdańsku, jednakże kupca zamierzał szukać dopiero po dotarciu do celu podróży.
Na terenie Obwodu Kliningradzkiego, zwanego również Bursztynowym krajem, znajduje się 90 proc. światowych złóż bursztynu. Wywóz jantaru z obwodu bez odpowiednich dokumentów jest zabroniony. Legalny eksport bursztynu i wyrobów bursztynowych poza obszar Rosji jest licencjonowany.
st.chor. SG Anna Mauch, Warmińsko-Mazurski Oddział Straży Granicznej
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter