Budki i domki zastąpią im naturalne kryjówki
Jak czytamy na stronie Parku Krajobrazowego Wysoczyzny Elbląskiej "(...) popielicowate występują w starszych lasach liściastych i mieszanych, najczęściej w buczynach i grądach o rozbudowanej warstwie podszytu. Główny zagrożeniem dla tych ssaków jest przerzedzanie lub fragmentacja lasów liściastych oraz zmniejszanie powierzchni starych drzewostanów". Natomiast populacja owadów zapylających, które pełnią ważną rolę w ekosystemie, zmniejszyła się na skutek działalności człowieka, m.in. poprzez stosowanie pestycydów czy zaprzestanie prowadzenia łąk kośnych.
Aby pomóc obu grupom zwierząt PKWE, wspólnie z Nadleśnictwem Elbląg, realizuje projekt, dzięki któremu zyskają one nowe miejsca do bytowania. W przypadku popielicowatych będzie to 50 budek z wejściem od strony pnia, które zostaną rozwieszone na drzewach rosnących na terenie Parku. Z kolei dla zapylaczy przygotowano 13 hoteli, które także zostaną umieszczone na tym obszarze.
"Ponadto jesienią tego roku w pobliżu domków dla owadów zostanie dosiana łąka kwietna, z zastosowaniem specjalnej kompozycji nasion roślin miododajnych" - informuje PKWE.
Całkowity koszt zadania wynosi 11 tys. 250 złotych, w tym 7,5 tys. zł to dofinansowane pochodzące z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Olsztynie.
Więcej na temat popielicy szarej w tekście "Nocny marek w lesie"
Więcej o orzesznicy leszczynowej: "Ruda akrobatka, którą spotkasz nocą"