Bronił się nożem przed… duchami wychodzącymi ze ścian

37
17.08.2015
Bronił się nożem przed… duchami wychodzącymi ze ścian
W jednej z podelbląskich miejscowości młody mężczyzna próbował bronić się przed...duchami, które wychodziły ze ścian jego pokoju. Nie mógł sobie z nimi poradzić, więc złapał kuchenny nóż i uciekł do lasu. To nie jest historia z filmowego horroru, a efekt zażycia dopalaczy. 
Policjanci interweniowali w jednej z podelbląskich miejscowości. Tam do 20-letniego mężczyzny wezwano karetkę pogotowia, rodzina była przerażona jego zachowaniem. Mężczyzna zażył wcześniej tzw. dopalacz, który dostał od swojego kolegi. Będąc pod jego działaniem zaczął głośno krzyczeć, a na jego twarzy malowało się przerażenie. Dwudziestolatek wykrzykiwał, że atakują go duchy, które wychodzą ze ścian mieszkania. W pewnym momencie odurzony 20-latek chwycił ze stołu kuchenny nóż i tak uzbrojony wybiegł do pobliskiego lasu. Po dwóch godzinach został odnaleziony, ale wciąż był silnie odurzony. Mężczyzna w rozmowie z policjantami twierdził, że wyszedł z domu „ponieważ rodzice i sąsiedzi grozili mu śmiercią”. Został przewieziony karetka do szpitala, dopiero tam zaczął odzyskiwać świadomość i logicznie myśleć. Policjanci badają okoliczności tego zdarzenia oraz to skąd 20-latek miał środki odurzające i co to dokładnie było.
   Według danych Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w naszym regionie „dopalaczami” tylko od początku roku zatruło się i było hospitalizowanych blisko 100 osób.
podkom. Krzysztof Nowacki oficer prasowy KMP w Elblągu

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Podpałke na grila zajarał !!!
(2015.08.17)

info

7  
  2
Trzeba było ostawić w lesie tylko sznur podrzucić. Jednego deb..mniej
(2015.08.17)

info

34  
  5
to musze wziac skoro taka dobra faza
(2015.08.17)

info

5  
  18
trzeba było pozwolić zdechnąć DEB. ilowi, ciekawe na ile zł dostanie fakturę za te akcję pogotowia ??
997 (2015.08.17)

info

25  
  6
Kolejny "sledzony". .. DEBILE. .. Czemu ich ratuja toz to czysta selekcja debili od spoleczenstwa. ..
(2015.08.17)

info

27  
  4
W nawiązaniu do sobotniego święta. Po co są defilady? „Defilada ma podbudować morale, pokazując siłę, zdolności wojskowe, wywołać patriotyczne uniesienie i umożliwić ludziom utrwalenie przeświadczenia o zdolności państwa do obrony. ” Oczywiście jakaś część społeczeństwa ma świadomość że defilada wojskowa ma się tak do obrazu wojska od wewnątrz, a tym bardziej jego wartości bojowej i zdolności obronnych państwa jak coroczna huczna impreza imieninowa u szwagra do realiów życia w jego domu przez pozostałe 364 dni w roku, no ale zasadniczo… imprezy każdy lubi. Wojskowe też. A że od lat zasadniczej służby wojskowej nie ma, to i tym bardziej relatywnie mało kto wie o wojsku coś więcej, niż owo wojsko chciałoby żeby o nim wiedziano.
(2015.08.17)

info

3  
  5
To nie żarty !! mój kumpel też widział te duchy ze ściany - coś jest na rzeczy - kiedyś za moich czasów truli się bieluniem dziędzierzawą ale to na szczęście tylko nieliczne matołki. Koleś zrobił 10 herbat i powiedział mamie, że znajomi przychodzą a potem stracił kontakt i zaczęły się już nie halucynacje a reminescencje. .. .taka sytuacja. .. .
dżonyznawarony (2015.08.17)

info

0  
  2
Ciekawe czy też byś pisał/a, że trzeba było tylko sznur podrzucić jeżeli trafiło by to na kogoś z Twojej rodziny. Wątpię, że wtedy by tak było, a różnie bywa. Zapewne nie wiesz w jakim towarzystwie znajduję się Twoje dziecko. A może spotyka się z jeszcze większymi debilami i ćpa coś gorszego ? Ludzie zastanówcie się co piszecie, bo takie coś może spotkać każdego z nas, że dzieci nasze albo bliskiej rodziny coś zażyją i im siądzie na psychikę. Ciekawi mnie czy miło by wam się czytało wtedy żeby dać tylko sznur. .. no miło ??? W tym momencie pisząc takie komentarze to tylko wy zachowujecie się jak idioci. .. Brak słów, jak ludzie mogą o innych ludziach pisać takie rzeczy. .. Życzę abyście kiedyś przeczytali coś takiego o swoim dziecku przykładowo od matki tego 20-latka. .. i poczuli się jak jego rodzina czytając takie komentarze.
Olaaa (2015.08.17)
Uwazam ze to co tu napisane to swiete slowa. Fakt moze nie zycze nikomu by przechodzil przez cos takiego w zyciu by jego dziecku cos takiego sie stało. Ale nie mozna przechodzic obok takich rzeczy obojetnie. Bo jak dalej tak pojdzie to ludzie wygina bo mlodziez zanim zacznie dojrzewac i byc doroslym to sie wykoncza za mlodego.
ona222 (2015.08.17)
Już sam nie wiem, ile razy można ostrzegać i uprzedzać, a i tak znajdzie się jakiś debil, który musi to sprawdzić na sobie. Może takie ćwoki powinny dobrowolne zgłaszać się do instytutów farmaceutycznych przeprowadzających badania nowych leków.
gonzor (2015.08.17)

info

11  
  0