Bitwa na plaży

8
09.09.2012
Bitwa na plaży
Walka była zacięta, ale ostatecznie siły Zakonu uległy polskim rycerzom (fot. A)
Wczoraj (8 września) na plaży w Suchaczu doszło do starcia zjednoczonych sił rycerstwa polskiego i przyjaciół zza granicy z wojskami krzyżackimi. „Bij Krzyżaka!”, „Bij psubrata!” - krzyczeli zbrojni, powietrze przeszywały strzały łuczników, płonęły statki z wrogą banderą. Rycerze zakonni ponieśli klęskę tak, jak w 1463 r. Zobacz zdjęcia.
15 września 1463 r. na wysokości wsi Suchacz stoczona została bitwa morska pomiędzy flotą krzyżacką a połączoną flotą elbląsko-gdańską. Przez wielu klęska Zakonu w bitwie na Zatoce Świeżej jest porównywana z tą spod Grunwaldu. Był to jeden z decydujących elementów prowadzących do zakończenia Wojny Trzynastoletniej i podpisania Pokoju w Toruniu.
   W 549. rocznicę bitwy na plaży w Suchaczu, odbyła się inscenizacja tej ważnej, ale też mało znanej bitwy.
   - To część lądowa bitwy morskiej – mówił przed rozpoczęciem walk ich organizator i dowódca jednej ze stron Michał Gzowski z Elbląskiej Kompanii Zaciężnej. - Zalew jest teraz zbyt płytki, by tu wpłynąć statkami. Jednak niewiele brakowało, a udałoby się nam ściągnąć dwa statki historyczne. Postanowiliśmy jednak przygotować coś ekstra na przyszły rok, gdy świętować będziemy okrągłą rocznicę bitwy.
   - Dziś natomiast dojdzie do kilku starć między ciężkozbrojnymi, będzie odpalona płonąca salwa z łuków, do łodzi wystrzelimy z machiny drewnianej, która zwie się trebusz – zapowiadał widowisko. - Będzie to raczej aktorski popis niż pokaz tego, jak naprawdę się bijemy (śmiech). Rycerze są zmęczeni po dwóch dniach walk. Wczoraj odbyła się gala Profesjonalnych Walk Rycerskich między Polakami a Rosjanami. Wynik? 3:1 dla nas – mówił z uśmiechem Michał Gzowski.
   Odtwórcy historyczni bardzo poważnie podchodzą do swojego hobby. Nie szczędzą sił, nie boją się ran.
   - To jest zajęcie sportowe, tak samo, jak jazda motocrossami czy MMA – wyjaśniał Michał Gzowski, który sam zaczynał swoją przygodę w Elbląskiej Kompanii Zaciężnej, a obecnie trenuje w Fabryce Świń, czyli Trójmiejskiej Szkole Fechtunku. - To jest bardzo niebezpieczny, ekstremalny sport. Mało popularny, ale jakże pasjonujący. Dla nas jest to zabawa – zapewniał. - Jeśli mamy odpowiednie zabezpieczenie i umiejętności to wiemy, jak nie zrobić sobie krzywdy. Oczywiście dochodzi do kontuzji. Można złamać komuś nos, rozbić łuk brwiowy albo wybić palce, ale to jest w miarę powszechne zjawisko (śmiech).
   Jak przyznał młody rycerz, przez dwa dni w Suchaczu gościło ok. 120 odtwórców historycznych. W wieczornej bitwie wzięło udział ok. 50 osób. W kostiumach z epoki, uzbrojonych w miecze, łuki.
   - W bitwie wezmą udział ciężkozbrojni, łucznicy, artylerzyści – wyliczał Michał Gzowski. – Oczywiście, przebrani. Zbroje kupujemy od rzemieślników, co jest dość kosztowne – przyznał. – Natomiast stroje codzienne, w których siedzimy przy ogniskach, bawimy się szyjemy sami w domu, ewentualnie pomagają koleżanki.
   Po godzinie 20 burmistrz Tolkmicka Andrzej Lemanowicz dał sygnał do rozpoczęcia bitwy. Tłumnie zebrana na plaży w Suchaczu publiczność z zaciekawieniem oglądała historyczne widowisko. „Bij Krzyżaka!”, „Bij psubrata” – słychać było okrzyki zbrojnych. Miecze uderzały o tarcze, powietrze przeszywały strzały, płonęły statki (atrapy) zacumowane przy brzegu. Na polu chwały poległo kilku rycerzy, ale w efekcie wojska Zakonu zostały pokonane. Cieszyli się rycerze, cieszyła się publiczność.
   [fotoc]
   Cieszył się także burmistrz Miasta i Gminy Tolkmicko.
   - To jest ostatnie, większe wydarzenie tego lata organizowane przez stowarzyszenia na terenie naszej gminy – mówił Andrzej Lemanowicz. - Mam nadzieję, że za rok, gdy będzie okrągła rocznica bitwy w Suchaczu, stanie się ono jeszcze większym i ważniejszym. Do tych obchodów już się przygotowujemy. Chcemy 550. rocznicę uczcić jak najlepiej, by zadowoleni byli i ci, co występują, i ci, co oglądają – zapewniał burmistrz.
   Międzynarodowy Festiwal Walk Późnośredniowiecznych zakończył pokaz tancerzy ognia.
   
   Głównym organizatorem imprezy było Stowarzyszenie Miłośników Suchacza i Okolicy przy pomocy Urzędu Miasta i Gminy Tolkmicko i Muzeum Archeologiczno Historycznego.
   
A

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

mam nadzieję, że pan burmistrz w przyszłym roku nie spuxni się, usznuje swoich wyborców, a nie kaze na siebie czekać.
(2012.09.10)

info

0  
  0
mogliscie zaczac bez patafiana
(2012.09.10)

info

0  
  0
Na tym zdjęciu, to raczej ewentualny rycerz zakonu ulega rycerzowi z Litwy, chyba, że autor wybiegł nieco w przyszłość i miał na myśli Rzeczpospolitą Obojga Narodów; ]. W sumie szkoda, że dzisiejsi politycy swoim małostkowym zachowaniem niszczą to, co ustanowili wieki temu nasi pradziadowie i królowie. Wielka szkoda.
Lokalny Patriota (2012.09.10)

info

0  
  0
Ja na walki indywidualne czekałam w sobotę 1,5 godziny i nie płaczę. ..
(2012.09.10)

info

0  
  0
Rocznica jest 14 o tydzień się pośpieszyli. Bez Piotra ta gazeta przegrywa nawet z E24.
ziomal (2012.09.10)

info

0  
  0
Stroje to raczej epoka Grunwaldu i wcześniej + słowianie, rusowie itp.
(2012.09.10)

info

0  
  0
ziomal o tydzień to się pospieszyli organizatorzy a nie portel. W twoim e24 o tej imprezie nawet nie wspomnieli. Nie siej popeliny.
(2012.09.10)

info

0  
  0
Gratuluję Imprezy. A może chcecie razem zrobić taką inscenizację z "krzyżakami" ze Sztumu? Mamy sprzęt, mamy trochę chłopa, obóz moglibyśmy rozłożyć. Podpowiedzieć coś. Czekam na odpowiedzi : wiking_kruk@wp. pl
Namiestnik BRZS (2012.09.12)

info

0  
  0