Elbląski PTTK winien jest samorządowi 180 tys. zł za przejęcie budynku przy ul. Krótkiej. Dług powstał, bo poprzednie władze PTTK-u nie wywiązywały się z podpisanej z Urzędem Miejskim umowy o ratalnym wykupie kamienicy.
Dziś, po kilku miesiącach pertraktacji, członkowie Zarządu Głównego obiecali, że do końca przyszłego roku spłacą miastu należność i budynek stanie się własnością PTTK-u a po gruntowym remoncie - jeśli uda się na to znaleźć środki, powstanie tam jak niegdyś schronisko, miejsca hotelowe o podwyższonym standardzie, restauracja oraz scena, na której będą się mogły odbywać występy artystyczne.
Prowadzący w imieniu miasta rozmowy wiceprezydent Marek Gliszczyński powiedział, że propozycją spłaty długu Zarząd Miejski zajmie się w najbliższy wtorek i obiecał, że jeśli dojdzie do remontu kamienicy, PTTK będzie mógł liczyć na pomoc samorządu.
Jak mówi szef elbląskigo PTTK-u, Witold Ławrynowicz, budynek przy ul. Krótkiej 5 został wybudowany w połowie XIX wieku. Mieszkali tam kolejno - lekarz, drukarz, mleczarz, siedzibę swoją miało tam stowarzyszenie "Resursa Humanitas". Później kamienicę przejęła Rada Miejska i urządziła tu m.in. mieszkania dla nadburmistrzów. W 1934 roku dom - dla swoich inżynierów - kupiły zakłady Schichaua, w 1945 - w gruzach - otrzymał go PTTK.
Zabytkowa kamienica użytkowana jest przez Towarzystwo od ponad 50 lat, gdyby zarząd główny nie zadeklarował spłaty zobowiązań, władze miasta planowały przejęcie go na własne cele.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter