Armia, która ma duszę i ciało nigdy nie zginie

42
14.02.2017
Armia, która ma duszę i ciało nigdy nie zginie
fot. Anna Dembińska
- Oficerowie byli jej duszą, a ciałem żołnierze - młodzi chłopcy i dziewczęta, którzy bronili Polski. Armia, która ma duszę i ciało żyje, dlatego pamięć o Armii Krajowej nigdy nie zginie - mówił podczas dzisiejszych (14 lutego) uroczystości związanych z 75. rocznicą utworzenia AK ks. infułat Mieczysław Józefczyk, również żołnierz tej formacji. Uroczystości zainaugurowały obchody Roku Generała Bolesława Nieczuja-Ostrowskiego w Elblągu. Zobacz zdjęcia.
Armia Krajowa była ewenementem w skali światowej. W żadnym innym państwie nie zawiązała się regularna struktura wojskowa podlegająca rządowi na uchodźstwie. A w Polsce i owszem. Dziś (14 lutego) wspominamy jej działania, zbrojne akcje, oddanie Bogu i Ojczyźnie. Wspominamy tych, którzy za wolną Polskę oddali życie, z szacunkiem oddajemy honor tym (już nielicznym), którzy nadal dają świadectwo historii.
   W Elblągu bohaterem Armii Krajowej był generał Bolesław Nieczuja - Ostrowski, dowódca 106. Dywizji Piechoty AK kryp. „Dom”, która walczyła na terenie Małopolski. Po zakończeniu II wojny światowej wraz z grupą byłych żołnierzy przyjechał do Elbląga. Osiedlili się w Pogrodziu, gdzie zorganizowano Spółdzielnię Gospodarczo-Społeczną. Zrzeszała ona byłych żołnierzy AK i ich rodziny. W 1949 gen. Nieczuja-Ostrowski został aresztowany. Dwukrotnie skazany na karę śmierci, w więzieniu spędził 7 lat. Przez kolejne lata prześladowany był za działalność w Armii Krajowej.
   Gen. Bolesław Nieczuja - Ostrowski jest honorowym obywatelem Elbląga, a rok 2017 jest jego rokiem. Został zainaugurowany dziś (14 lutego/) uroczystościami przed Pomnikiem Żołnierzy Armii Krajowej, Polskiego Państwa Podziemnego.
   - Generał Bolesław Nieczuja-Ostrowski był naszym ideałem. Wypada również wspomnieć Jerzego Juliana Szewczyńskiego, którego zaangażowaniu zawdzięczamy to, że się tu spotykamy. Na pamięć zasługuje także Zdzisław Olszewski, którego tez już z nami nie ma - wyliczał ks. infułat Mieczysław Józefczyk, przewodniczący Światowego Związku Żołnierzy AK koło w Elblągu.
   Ksiądz Józefczyk przypomniał również okoliczności utworzenia Armii Krajowej: - Co się stało z polskimi oficerami po roku 1939? Otóż dziesiątki tysięcy popadły w niewolę, zostali zamordowani na Wschodzie, tysiące wpadły do niewoli niemieckiej, wielu padło na polu bitwy, część przedostała się na Zachód, by tam walczyć o wolną Polskę. Ale byli też tacy, którzy potrafili wskrzesić armię polską. Oficerowie byli jej duszą, ciałem zaś żołnierze - młodzi chłopcy i dziewczęta. Armia, która ma duszę i ciało żyje, dlatego pamięć o Armii Krajowej nigdy nie zginie - zakończył duchowny, żołnierz AK.
   To dla żołnierzy, którzy do końca pozostali wierni Bogu i Ojczyźnie był Apel Pamięci oraz salwa honorowa. Przed pomnikiem spoczęły kwiaty złożone przez delegacje m.in. władz miejskich i wojewódzkich, parlamentarzystów, przedstawicieli środowisk kombatanckich, służb mundurowych, młodzieży szkolnej.
   
A

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
czy konieczne było zamkniecie calej ulicy?
(2017.02.14)

info

9  
  9
A dzisiaj, ,misiewicze, ,odbierają honory jako MINISTROWIE!
klmn (2017.02.14)

info

16  
  12
Armia która nie brała udziału w likwidacji niemieckiego faszyzmu w Elblągu nie zasługuje na honory od współczesnych Elblążan, szkoda na to czasu i kwiatów.
(2017.02.14)
Armia to była w Elblągu teraz budynki stoją puste a wojsko PO i PSL wywiozło na mazury.
(2017.02.14)

info

15  
  1
Ciało żołnierza przeważnie ginie, albo jest poważnie zdeformowane, zaś politycy którzy wojny wywołują czują się świetnie i wypinają pierś po ordery za przegrane bitwy i wojny. Według statystyk USA, w czasie II Wojny 1 żołnierz spowodował śmierć 1 tyś, cywilów, w tym 250 dzieci, oraz ranił ok 3 tyś. cywilów. Nie szukajmy więc bohaterów na siłę. " Żołnierz wyklęty ".
(2017.02.14)

info

11  
  5
Dla Elbląga był przede wszystkim I Prezesem spółdzielni w Pogrodziu, SOP Żuławy w Elblągu i pracownikiem PAX i za to należy mu się honor elblążanina. "Historyk".
(2017.02.14)

info

11  
  3
Czy tym z Klubu Elbląg im. Lecha Kaczyńskiego daty i wydarzenia się pomyliły?" Miesięcznicę " chyba obchodzicie 10 każdego miesiąca?
wist (2017.02.14)
prosze mi napisac czy byl apel smilenski?! bo jak widze ta kobite z wojska co trzyma papiry w reku to czuje ze tak. ona zawsze czyta slowa aplelu
(2017.02.14)

info

9  
  4
Zmarły kilka lat temu, Świętej Pamięci pan X uważał że gdyby Bolesław Nieczuja-Ostrowski nie został w 1949 roku aresztowany dzisiaj w Pogrodziu byłby przepiękny pałac, 20 tysięcy hektarów pomiędzy Milejewem a Fromborkiem było by własnością rodziny Ostrowskich a właściciel Portelu wychodził by z pokoju w którym siedzi wnuk Ostrowskiego tyłem po uprzednim pocałowaniu ręki. Jest czego żałować.
(2017.02.14)
A orkiestra była? Jakoś jej nie widać.
(2017.02.14)