Architekci tworzą Elbląg przyszłości

13
02.10.2012
Zdjęcia lotnicze miasta, biała kalka, flamastry i otwarte głowy - tak przebiegają dzisiejsze (2 października) warsztaty architektów z różnych części Europy. Efektem prac mają być projekty dotyczące sposobu zagospodarowania centrum Elbląga w 2040 roku.
Rynek na Wyspie Spichrzów, a może więcej zieleni, jaka architektura sprzyjać będzie mieszkańcom i jak nie powtórzyć błędów innych miast? Z tymi wszystkimi pytaniami próbują się twórczo zmierzyć zaproszeni do Elbląga goście. Już w środę poznamy ich pomysły, które mogą wiele wnieść do rozwoju architektonicznego i urbanistycznego centrum naszego miasta.
   
Urząd Miejski w Elblągu

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Z zapartym tchem oczekiwał będę na rezultaty przemyśleń i burzy mózgów tego mam nadzieję profesjonalnego grona - wszak przestrzeń naszego miasta to wykwit i rezultat popapranych koncepcji kompletnie od siebie oderwanych i w skali aglomeracji nie spójnych. I gdy się patrzy na tz. całokształt dorobku minionych, powojennych pokoleń z przykrością muszę stwierdzić, że miasto zjada własny ogon trwoniąc jedne po drugich walory i dorobek kultury materialnej przedwojennych gospodarzy, których niewątpliwe sukcesy i doskonałe rezultaty wynikały z profesjonalnego i systematycznego podejścia do zagadnień zarówno samorządowych jak i urbanistycznych. Wiem byli to Niemcy - ale czego, jak czego to gospodarności i porządku w papierach i standardach można się od nich uczyć. A więc do dzieła panie i panowie, tchnijcie w ten bezkres bylejakości tchnienie profesjonalnej myśli – miejmy nadzieję z rezultatami… … . .
AborygenMiejscowy (2012.10.02)

info

0  
  0
Wystarczy kilkanaście domów spokojnej starości
(2012.10.02)

info

0  
  0
Moim zdaniem przedwojenny Elbląg z pociągami jeżdżącymi przez środek miasta i dużą ilością dymiących czarną sadzą kominów kotłowni węglowych to było 19-to wieczne ohydne miasto kapitalistycznych manufaktur mające za nic pracujących tu z przymusu robotników. Jakże daleko przedwojennemu Elbingowi do przedwojennej Gdyni. Hero.
Heronim Zabiełło (2012.10.02)

info

0  
  0
Lucio da Costa, Kubitschek, Corbusier, Niemayer to są wizjonerzy genialni. .. .. , którzy unieszczęśliwili tysiące ludzi. Miasta powinne się rozwijać SPONTANICZNIE, przepiękne starówki powstawały w średniowieczu nie projektowane przez urbanistów, chcących realizować SWOJE WIZJE, pomagajmy ludziom żyć jak chcą a nie dyktujmy tak jak my chcemy, żeby żyli. Pomagajmy, uzgadniajmy a nie narzucajmy. Jak widać myślenie ma przyszłość, ale teraźniejszość jest spaprana.
(2012.10.02)

info

0  
  0
Szanowny Panie Hieronimie! Z tymi kapitalistycznymi manufakturami i za nic robotnikami, to uprawia Pan demagogię. Dzisiaj jest jak jest i jak sam Pan wie. Kto wie, czy pociąg przejeżdżający przez środek miasta z idącym przed nim kolejarzem z chorągiewką / to akurat pamiętam/ nie byłby największą atrakcją turystyczną tego miasta w Europie. Komunikację w XXI wieku można byłoby z tym pogodzić przy odrobinie wyobraźni i lokalnego poczucia patriotyzmu. Czarną sadzę można ograniczyć filtrami, a pracujących z przymusu robotników niestety mamy wszędzie i zawsze i sam Pan wie, że tego nie da się zmienić. Nie żyjemy w Arkadii. Marek Wawryn
(2012.10.02)

info

0  
  0
Hieronim : co to za bezmyślny słowotok !!!Piszesz aby pisać !!! Przedwojenny Elbląg to chyba XX wiek a nie XIX prawda ? (Zakładam, że znasz rzymski system zapisywania liczb). Poza tym jak można porównywać przedwojenny Elbląg z Gdynią ?! Wiesz kiedy obydwa miasta powstały i w jakich warunkach ??? A porównaj sobie kiedy obydwa miasta otrzymały prawa miejskie ! Jakże daleko Gdyni do Elbląga - jakieś 680 lat !!! Jakże daleko Olsztynowi do Elbląga - jakieś 107 lat. ..
sag (2012.10.02)

info

0  
  0
Gorzej być nie może, Śródmieście Elbląga ma tylko poprawne fragmenty, żadnej całości. 1/3 do zabudowy, całość na poziomie 40.000 miasta, niezrozumiała komunistyczna koncepcja pozostawienia zaniedbanego Centrum, a budowania bloków na dalekich peryferiach / Zawada, Jar / - lata 70/80,a następnie zakazu budownictwa jednorodzinnego w mieście - kadencja prezydenta Słoniny. po 1998 roku. Teraz na wiele rzeczy jest za pózno, bo gwałtownie maleje liczba ludności i za chwilę nie będzie już chętnych na nowo budowane mieszkania i coraz więcej budynków po szkołach, biurach, czy wojsku stoi pustych, bez przeznaczenia, a Śródmiescie i Starówka blokowane sa przez prywatnych właścicieli rozpoczętych i przerwanych budów lub pustych zaniedbanych działek z czym obecny prezydent zupełnie sobie nie radzi. Tu potrzebne są wielkomiejskie inteligentne i nowoczesne pomysły na zabudowę przestrzenno urbanistyczną. To bardzo ciekawe zadanie, dla ludzi z zewnatrz, na pewno nie dla obecnych prowincjonalnych i zaściankowych władz.
(2012.10.02)

info

0  
  0
Zróbie CENTRUM !!! w Elblągu !!!
centropata (2012.10.02)

info

0  
  0
TERAZ ?! elblag sie juz skonczyl i mlodzi wyjechali trzeba bylo myslec przez ostatnie 20 lat a nie krasc na maxa, teraz mozecie to sobie wsadzic w. ..
(2012.10.03)

info

0  
  0
Pierwsza połowa XX wieku to całkiem ciekawy okres w architekturze NY, Moskwy, Paryża i oczywiście Gdyni. Próbuję policzyć budynki które powstały w tym czasie w Elblągu. ZAPRASZAM do wspólnego liczenia: koszary przy ul. Grotgera, koszary przy ul. Saperów, koszary przy ul. Królewieckiej, koszary przy ul. Mazurskiej. .. (ktoś kiedyś policzy budynki które powstały w Elblągu w pierwszej połowie XXI w). Hero
Heronim Zabiełło (2012.10.03)

info

0  
  0