9 Braniewska Brygada ma nowego dowódcę

1
08.09.2015
9 Braniewska Brygada ma nowego dowódcę
fot. Marta Hajkowicz
Od 7 września 9. Braniewską Brygadą Kawalerii Pancernej oficjalnie dowodzi płk  Jacek Ostrowski. Wczoraj, na placu apelowym 9 Braniewskiej Brygady Kawalerii Pancernej, odbyła się uroczystość przekazania dowodzenia brygadą.
W obecności Inspektora Wojsk Lądowych Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych, gen. dyw. Janusza Bronowicza, Dowódcy  16 Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej gen. dyw. dr. Leszka Surawskiego, Posła na Sejm RP, Wojciecha Penkalskiego, byłych dowódców 9 Brygady, dowódców, komendantów i szefów jednostek i instytucji wojskowych, władz samorządowych, zaproszonych gości oraz żołnierzy i pracowników brygady – czasowo pełniący obowiązki dowódcy, ppłk Dariusz Kryński, przekazał sztandar brygady nowemu dowódcy, płk. Jackowi Ostrowskiemu.
   - Jest to bardzo doświadczony oficer, który w swojej karierze zawodowej przeszedł wszystkie szczeble dowodzenia. Kilkakrotnie uczestniczył w misjach poza granicami kraju m. in. w Iraku. Ostatnie stanowisko służbowe zajmował w Dowództwie Generalnym Rodzajów Sił Zbrojnych – powiedział dowódca 16 PDZ,  gen. dyw. dr Leszek Surawski, prezentując nowego dowódcę zgromadzonym - Pańskim poprzednikom składam serdeczne podziękowania, zaś panu pułkownikowi życzę tylko i wyłącznie sukcesów – dodał dowódca 16 Dywizji.
    - Dowodzenie brygadą to zaszczyt, honor i przywilej, ale przede wszystkim wielka odpowiedzialność. Zapewniam, że wraz z żołnierzami i pracownikami cywilnymi, zrealizujemy wszystkie postawione przed nami zadania na wysokim poziomie – powiedział w swoim wystąpieniu płk Jacek Ostrowski. Nowy dowódca 9BBKPanc. zapewnił również gości, że tak jak jego poprzednicy,  dołoży wszelkich starań, aby wojsko nadal było obecne w życiu miasta, powiatu i regionu.
   Uroczystość zakończyła defilada pododdziałów 9 Braniewskiej Brygady Kawalerii Pancernej.
   
mjr Zbigniew Tuszyński, rzecznik prasowy 16 PDZ

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Te wszystkie generały siedzące na stołkach przy rządzie to tchórze bojący się cokolwiek powiedzieć o katastrofalnym stanie polskiej armii kosztem swojego stanowiska. RuSSia jest w stanie zniszczyć Warszawę w ciągu kilku minut iskanderami (już wycelowane) i góra w 3 dni zająć całą Polskę bez użycia atomu, rabując przy tym, gwałcąc i mordując każdego bez wyjątku w tym dzieci. Ruscy plują państwu polskiemu i generałom w morde a oni mówią że to deszcz pada i na nic pieniędzy niema ale na luksusy zawsze znajdzie się kupa szmalu z budżetu.
Strateg (2015.09.08)

info

5  
  4