86-letnią staruszkę uratowała czujność sąsiadki i policjanci

9
19.12.2007
Kobieta mieszkająca przy ul. Tamka zaalarmowała dziś (19 grudnia) policję, bo niepokoiła się o zdrowie i życie 86-letniej sąsiadki, która od wczoraj nie wychodziła z domu. Okazało się, że starsza pani zasłabła i konieczna była pomoc lekarska.
Około godziny 11 oficer dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Elblągu odebrał telefon od zaniepokojonej kobiety. - Mówiła, że martwi się o swoją 86-letnią sąsiadkę, bo od wczoraj jej nie widziała – mówi Jakub Sawicki z zespołu prasowego KMP w Elblągu. – Dyżurny natychmiast wysłał na miejsce policyjny patrol. Istniało bowiem podejrzenie, że staruszka może być nieprzytomna i potrzebna jej będzie natychmiastowa pomoc. Na miejsce przybyła również brygada straży pożarnej. Policjanci wspólnie ze strażakami zmuszeni byli do wyważenia drzwi wejściowych do mieszkania. Po wejściu do środka zauważyli leżącą w pokoju 86-letnią kobietę, której stan zdrowia wymagał pilnej pomocy medycznej. - Starsza pani oświadczyła, że bardzo źle się czuje i nie może poruszać się o własnych siłach – dodaje Jakub Sawicki. - Policjanci wezwali karetkę pogotowia, która zabrała 86-latkę do szpitala. Do czasu przyjazdu pogotowia udzielali kobiecie niezbędnej pomocy. Dzięki zainteresowaniu i szybkiej informacji od sąsiadki, a także sprawnej akcji policjantów i strażaków, życiu kobiety nie zagraża niebezpieczeństwo. W ostatnim czasie to już kolejne zdarzenie, gdzie policjanci uczestniczyli w ratowaniu ludzkiego życia. - Apelujemy do mieszkańców, aby zwracali uwagę na swoich sąsiadów zwłaszcza tych, którzy są schorowani i mieszkają bez opieki – podkreśla Jakub Sawicki. - Wszelkie niepokojące sygnały należy natychmiast zgłaszać pod numer alarmowy 997.
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Taaa to napewno taka sasiadka co nie ma wlasnego zycia i tylko interesuje sie innymi. Siedzi w oknie i sie gapi co sie dzieje. Eh, pelno jest takich.
Ali (2007.12.19)

info

0  
  0
Jak łatwo policja przypisuje sobie sukcesy. Uporządkujmy:po pomoc zadzwoniła sąsiadka(pewnie na 112 wtedy zgłasza się najbliższa komenda)drzwi wywarzyli strażacy. Policjanci jakoś się odnaleźli i wezwali karetkę(znamy pięcioletnie dzieci które potrafią wezwać straż czy pogotowie)iBrawo zuchy. A gdzie jest Tir który spowodował kolizje na Grunwaldzkiej ?Może koło Mc Donalda? Na kogo idą moje pieniądze z podatków?Ja pier. .. e
wyborca (2007.12.19)

info

0  
  0
Tira ni ma i nie bedzie bo zuchy do herbatki mak czikena dostali i się nim zajadali.
dzbanek do oleju (2007.12.19)

info

0  
  0
Te komentarze świadczą właśnie o tym że chyba admin sam je dodaje. Żenada. Co za beznadziejna strona. Najważniejsze że uratowano kobiecie życie
rer2 (2007.12.19)

info

0  
  0
No właśnie najważniejsze jest życie tej kobiety, a Sawicki zrobił z tego propagande sukcesu policji. Żenada
kulawy i połamany (2007.12.19)

info

0  
  0
A WY jak zwykle komentujecie i narzekacie. Macie okres czy co ????!!
nałatwiej kogoś oczernić (2007.12.19)

info

0  
  0
Mamy
W okresie (2007.12.19)

info

0  
  0
NIE KOMENTUJ - ZASTANÓW SIE KIEDY TY WIDZIAŁES OSTATNIO STARUSZKĘ SĄSIADKE (nawet nie musisz siedzieć przez cały dzień w oknie :)
eni (2007.12.19)

info

0  
  0
Ali Ty chcij miec takich sasiadow
oto ja (2007.12.20)

info

0  
  0