Wybrany wątek opinii

byl spokuj i nie bylo tyle patologi co dzis, oraz mniej krzywdy robil jeden drugiemu i mniej zabujstw, wyoadkow itp, bylo mnij w sklepach ale kasy nie brakowalo lezala popd posciela, byly PEWEX-SY I BALTONY czlowiek nie bal sie wyjsc z dzieckiem na spacer bo nie bylo tyle tego frajerstw5 co teraz.
(2018.05.01)
Frajerstwo było, tak jak i teraz. PEWEX I BALTONA były, ale kto miał dewizy by coś tam kupić? Będąc synem robotników z Plastyku/Renomy i Zamechu (czyt. : niezłe zarobki) nie miałem nawet porządnego LEGO, a szczyt moich marzeń wtedy to dowolny komputer (zresztą swoje Commodore dostałem dopiero po 89.). Po głupie ciepłe bułki i zwykłą kiełbasę stało się nieraz ponad pół godziny, a przemęczone ekspedientki były opryskliwe i zostawiały najlepszy towar "pod ladą". Złotówki były, owszem. Brata kumpel nawet wykleił sobie "Świerczewskim" ściany w pokoju (i wyszło taniej od normalnego tapetowania), tylko towaru brakowało, kupienie $ powodowało, że te złotówki okazywały się tak naprawdę prawie nic nie warte. "Na samochód" było trzeba się zapisywać i czekać xx lat, na głupi telefon też. Co z tego, że było nas stać na FSO, jeśli czekaliśmy na niego kilkanaście lat? W sklepach nie było mniej, tylko wszystkiego brakowało, łącznie z towarami codziennego użytku. Wypadków było mniej, bo samochody były wolniejsze, było ich 5% tego, co teraz i ludzie częściej podróżowali komunikacją miejską oraz pociągami, autokarami. Żyło się też "wolniej", więc mniej wypadków powodował pośpiech, czy idiota ze swoich powodów blokujący spieszących się kierowców jadących z tyłu. [1/2]
'77 (2018.05.01)
Widac ze prawdziwy Ubecki Elblążanin,ludzie byli dla siebie milsi bo i jeden i drugi nic nie miał.Teraz ludzie wykształceni ambitni maja większe możliwości wybicia sie i niestety razi to tą część społeczeństwa,które zostalo głową w PRL.
Jacekk1 (2018.05.02)
@Jacekk1 - a może jest odwrotnie, czesto nowobogaccy, którzy dorobili się okradając innych, znajdując luki prawne nadal zostają z głową w prl ze swoja niską kulturą bo mimo kasy są ubodzy intelektualnie. Pieniądze to nie wszystko. Nie chodzi tu o wychwalanie prlu ale o porównanie i wyszukiwanie plusów i minusów dziś i kiedyś. Prawdą jest, że nie wszyscy wytrzymują wyścig szczurów i mamy więcej chorych psychicznie, więcej zawałów mimo bardziej zaawansowanej medycyny i świadomości o dbanie o siebie. Dziś są większe możliwości niż kiedyś jeśli chodzi o wybór jedzenia czy uprawiani sportu albo możliwość amatorskiego ruszania się a jednak jest wiele otyłych ludzi. Ale kiedyś ludzie żyli wolniej i spokojniej. Można także porównać okres II RP z obecnym czy z prl to dopiero była porażka. Tylko że mało osób żyje z tamtego okresu a szkoda bo tylko świadkowie powiedzą obiektywnie a z przekazów to wiemy tyle ile autor chciał przekazać i jak interpretował to co sam przeczytał.
slavko (2018.05.02)
Powrót do komentarzy