Wybrany wątek opinii

Wypowiadam się jako trochę młodszy widz Teatru... Odnośnie Pani Masłowskiej - wrażenie wiecznego zdenerwowania, wyrytego na dębowej desce, zabezpieczone przed wszelkim działaniem osób trzecich i wszystkiego co dzieje się wokół. Tak ta kobieta nie reprezentuje poziomu na jaki zasługuje ten Teatr posiadając kilku świetnych aktorów, wspaniałą obsługę i specjalistów od oświetlenia, dźwięku... Szkoda, że reżyserów z którymi szanowny pan DErektor może współpracować się odrzuca na poczet jego beznadziejnego i płytkiego doświadczenia... pozdrawia się.. w smutku i w żalu. Kocham Teatr - bez MM i MS
Młodsze pokolenieKH (2018.03.18)
Niestety upolowawszy przełożonego na męża, nie sprawiło to że pani Masłowska stanie się aktorka z takentem, brak szkoły i talentu =tak zwane drewno...
Wierny widz (2018.03.18)
Drewniana piszczałka a w spektaklu zrobiona na les...
IlonaK (2018.03.18)
Powrót do komentarzy