Wybrany wątek opinii
to była zwykła przedwojenna czynszówka o zerowej wartości z pleśnią i grzybem, kiblami na korytarzu, ogrzewane piecami na węgiel. Takie stare pudła należy burzyć, tym bardziej że blisko rzeki która czesto zalewała ten budynek. Co do pana od renault to ma na imię Piotrek, chodziłem z nim do podstawówki i na pewno jest szczęśliwy że wyniósł się z tej nory chociaż jako ostatni. Pamiętam jego pokój z sufitem jako skos przez cały pokój i wąskie okno zasłonięte meblami bo na drugiej ścianie skos tak niski że tylko wyro wlazło. Zima kibel zimy że tyłek idzie odmrozić. To ma byc perełka?> i jeszcze mądrale wypisują że lokatorzy to menele bo dom zaniedbany. przepraszam bardzo a to oni sa właścicielami tej budy by ją ocieplac malowac remontowac klatki czy ZBK??? oni maja dbać by było czysto i o swoje lokale. Dla mnie to rudera zwykła i jeszcze powinni te za placem Dworcowym razem z tą ohydna rampą wywalic w kosmos. Numer 10 i 8A juz pusty nie wiem na co czekają.
Do moderacji
Odpowiedz
4
0
@Art:) - Wiesz, czasem tak bywa, że ma się nieodpowiednich sąsiadów. .. Ale zawsze można coś z tym zrobić. .. A że skosy i tym podobne utrudnienia ? No cóż, tak architekt zaprojektował dawno temu, nie przewidując, że komuś będzie ciasno. .. Może miał to być pokoik dla dzieci, bo chałupka chyba jednorodzinna chyba miała być, może dwu. ..
Do moderacji
Odpowiedz
1
0
@Mógłwcześniejpomyślećozamianie - podejrzewam ze tam jedna rodzina mieszkala przed wojna a na dole mieli usługę. Po wojnie wciskali ludzi na przydzial jak mrówki. Kolega mieszkał tam od urodzenia. Po prostu został ostatni do wykwaterowania. Albo poszedł na swoje nie wiem. Wiem tylko że mieszkania tam były do bani. Podobna rudera stoi przed Sadową przy PZMot. Tragedia.
Do moderacji
Odpowiedz
1
0